Przejdź do głównej zawartości

Świąteczne Pancakes

No to mamy wreszcie grudzień, nie wiele czasu pozostało na świąt Bożego Narodzenia i jest to najbardziej odpowiedni czas, by pomyśleć o świątecznym menu. Przyznacie przecież, że jest to magiczny i wyjątkowy okres i należy go celebrować już od pierwszego posiłku jakim jest śniadanie. 
Zazwyczaj świąteczne śniadanie bardziej kojarzy nam się ze świętami Wielkiej Nocy i rzadko widuję przepisy na śniadania bożonarodzeniowe. Mam więc dla was taką propozycję, która ucieszy zarówno fanów czekolady, pierników i kuchni amerykańskiej jak i również tych którzy nudnym kanapkom powiedzą w tym roku stanowcze nie. Raz w roku możecie zaszaleć i podać  na śniadanie świąteczne obłędnie puszyste i aromatyczne panacakes, Tak, tak nie ma w tym krzty  żartów itp. Namawiam wam was do wszelkich odstępstw i jeśli nie podpasuje wam okoliczność świąteczna, to zróbcie prezent Mikołajkowy waszym pociechom. 

By wasze danie przybrało świątecznej oprawy zajrzyjcie koniecznie na stronę : http://ambition.pl.. Znajdziecie tam wiele inspiracji a także te cudne złocone łyżeczki deserowe, które jakże pasują do najznamienitszych okazji. 






Składniki na ok 8-10 szt: 

140 g mąki tortowej typ 450
30 g ciemnego kakao 
60 g jasnego cukru trzcinowego 
1 łyżeczka proszku do pieczenia 
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej 
1/4 łyżeczki soli 
1/4 łyżeczki cynamonu, kardamonu, mielonych goździków i mielonego imbiru
1 duże jajko (L)
350 ml maślanki
starta skórka z 1/2 pomarańczy 
2 łyżeczki roztopionego masła 

Ponadto : 
100 g kremowego serka 
skórka z cytryny 
1 łyżka cukru kokosowego 
1 banan
wiórki kokosowe 
maliny i zioła do przybrania 
kolorowe małe pianki 


Wykonanie : 
1. W dużej misce umieszczamy wszystkie sypkie składniki dokładnie przesiewając przez sitko. Mieszamy. 
2. W osobnym naczyniu mieszamy maślankę z rozbełtanym wcześniej jajkiem oraz przestudzonym masłem. 
3. Suche składniki łączymy z mokrymi i mieszamy do otrzymania gładkiej dość gęstej masy. 
4. Ciasto odstawiamy na 15 minut by odpoczęło. Następnie rozgrzewamy patenię i smażymy placki po 2 minuty z każdej strony. 
5. Podajemy z ulubionymi dodatkami. U mnie serek z odrobiną cukru cytryny, pokrojony w plasterki banan i maliny. 

Smacznego.



Komentarze

  1. Bardzo piękne! I takie świąteczneeee... Już czuć święta!

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno są bardzo smaczne. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nigdy nie robiłam typowych pankejków. Może czas spróbować?

    OdpowiedzUsuń
  4. Pankejki w takim wydaniu? jeszcze nie jadłam :) muszę koniecznie zrobić i to nie tylko w święta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcia takie, że świątecznie i ślinka sama cieknie...Myślę, że wypróbuję przepisy, bo to alternatywa od tradycyjnego menu. Smak wanilii z czekoladą, mniam, mniam..

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają pięknie! Zawsze zastanawiałam się jaka jest różnica pomiędzy naleśnikami prócz grubości :O

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają jak tort :) Uwielbiamy ten rodzaj naleśników i często robimy :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Bajaderki, słodkie kartofelki - czyli drugie życie czerstwego ciasta

Kto z nas choć raz nie miał w domu takiej sytuacji, że zostało ciasta lub kruchych ciastek i były one wręcz niejadalne???. Ja przyznam się szczerze, że zdarza się to u mnie nieczęsto, ale bywa i tak że ciasto poleży trochę i już szybko się suszy, a w rezultacie nie przyciąga już tak jak pierwszego dnia. Szczególnie ta wzmianka dotyczy ciast drożdżowych czy przeciągniętych i źle nasączonych biszkoptów czy też nie zabezpieczonych lukrem ciast ucieranych. Mnie zostało trochę ciasta drożdżowego z chałki  o której pisałam tutaj , więc postanowiłam nadać mu drugie życie i przerobiłam na słodkie pełne smaku i bakalii małe bajaderki. Są one nie mal w każdej cukierni, piekarni i przybierają różne nazwy od kartofelków po kulki firmowe i tak naprawdę  różnią się dodatkami i smakiem, ale zawsze są to ciemne kulki kształtem przypominające ziemniaczki (kartofelki). Szczerze mówiąc pamiętam czasy, gdy dojeżdżałam do szkoły średniej i co jakiś czas zaglądałam do pobliskiej cukierenki, tam zaw...

Fit przekąska - Chipsy z czerwonej soczewicy z bazylią i pomidorami

Nie ma co się szczypać jest karnawał i jak co roku strony kulinarne zalewa fala przepisów na pączki, chrusty, faworki i inne tego typu przysmaki. Trochę mi nie po drodze na ten czas zapodawać przepis na te kaloryczne, choć smakowite kąski...więc, postanowiłam że dzisiaj postawię na coś wręcz przeciwnego.  W szafce od dłuższego czasu zalegała mi soczewica, której nie zmieściłam w pojemniku. Zazwyczaj takie resztki lądują w zupie, lub jakieś paście do chleba. Tym razem wymyśliłam inne zastosowanie  soczewicy w mojej kuchni.  Przyznaję, że rzadko ale jednak kupuję czasem gotowe przekąski, choć nie jestem ich fanką. Zdecydowanie wolę stać w kuchni kilkanaście minut dłużej i przygotować domowe chipsy z piekarnika, lub frytownicy. Dzisiaj przedstawię wam moją wersję przekąski, która odmieni wasze spojrzenie na strączki i nawet jeśli nie lubicie smaku soczewicy to zapewniam, że w tej przekąsce jej nie wyczujecie.  Jedynym poświęceniem z waszej strony będzie...

Flan waniliowy

Jest wiele deserów na świecie, nad którymi nie ma co dyskutować, w kwestii tego skąd się wywodzą i z jakim krajem się od razu kojarzą. Myślisz Francja, mówisz Crème brûlée, myślisz Włochy, mówisz Tiramisu, mówisz Polska, myślisz kremówka, czy też makowiec. Oczywiście to jedynie przykłady. Dzisiaj chciałabym wam zaserwować deser, który przeważnie kojarzony jest z Hiszpanią a tak naprawdę hiszpański do końca nie jest. W tym wpisie chciałabym zaznaczyć fakt, że poszukując informacji na temat dzisiejszego dania byłam mocno zaskoczona jego genezą. Dlaczego??? , bowiem okazało się że Flan chodź większości kojarzony z Hiszpanią  właśnie, tak naprawdę swoje początki  miał za czasów panowania Imperium Rzymskiego, i później pod wpływem licznych migracji i prób udoskonalania przepisu stał się firmowym deserem chociażby Meksyku, choć w wielu miejscach będzie ciągle przypisywany jest jako typowy deser Hiszpanii. Co ciekawe, Francuzi też mają swój "flan" i jest on klasyką cukierni...

Frużelina żurawinowa,czyli sezonowe owoce w żelu.

Yum Czasem bywa tak że w danym przepisie podane jest by użyć frużeliny. Ja sama na początku mojej drogi z wypiekami także zastanawiałam się co to takiego właściwie jest i gdzie można to kupić. Cóż dzisiaj, oparta na doświadczeniu sama już robię taki rzeczy i zdecydowanie polecam wam spróbować. W sumie podobnie się ją przygotowuje do zwykłych konfitur, choć ma mniejszą trwałość z uwagi na obecność żelatyny, która traci swoje właściwości żelujące gdy temperatura płynu w którym jest rozpuszczana przekracza 95 st C, więc nie można jej wekować w tradycyjny sposób. Do czego najczęściej jest używana? Odpowiedź jest prosta, do deserów, gofrów, naleśników, racuchów. Zaleca się przygotowanie frużeliny z owoców o dużej zawartości pektyn, ale w zasadzie to wasza decyzja jaki smak chcecie uzyskać i z jakich owoców ją zrobicie. U mnie frużelina żurawinowa powstała na potrzebę realizacji innego przepisu, w którym jest jednym ze składników. Z uwagi na to, że ciężko będzie wam kupić taką frużelinę po...

Limonka- kandyzowana skórka.

Yum Czasem dekoracja wypieku bardzo mocno wpływa na jego ogólną prezentację. Szczerze mówiąc ja nie wyobrażam sobie żadnego deseru bez "przybrania". W domu mam szafkę w której jedna półka zastawiona jest posypkami, krokantami, tartą czekoladą i innymi artykułami dekoracyjnymi. Nie jestem fanką gotowych lukrów plastycznych, bo jak dla mnie choć świetnie wyglądają to ciężar słodkości niweczy całość. Wśród moich ulubionych dekoracji są owoce suszone: (żurawina,wiśnia,morela), wszystkie orzechy, oraz mak do bardziej wytrawnych przysmaków, nasiona (pestki dyni czarnuszka)... Jest tego sporo bo przecież w obecnych czasach mamy duży wybór. Popularnym dodatkiem do ciast i ciasteczek są również kandyzowane skórki cytrusów. Najpopularniejsza skórka kojarząca się z procesem kandyzowania to pomarańczowa. Ja ostatnio spróbowałam i do kandyzacji wybrałam limonkę, Ogólnie rzecz ujmując to skórka miała piękny ciemnozielony kolor, ale pomimo długiego gotowania w karmelu była twardawa. Mnie ...

Racuchy drożdżowe na pełnoziarnistej mące z rodzynkami

Racuchy... placuszki te z jabłkiem lub bez zawsze, u większości z nas przywołuje wspomnienie dzieciństwa. Dzisiaj chcę wam zaproponować pełnowartościowe placuszki wykonane na pełnoziarnistej mące pszennej z dodatkiem równie wartościowej mąki orkiszowej. Mieszanka tych mąk nadaje ciekawy nieco orzechowy aromat ciastu, które pięknie wyrasta dzięki obecności drożdży. Relatywnie niewielka ilość cukru a także dodatek rodzynek sprawia, że wasze pociechy chętnie będą po nie sięgać. Wpis ten również ma mieć charakter nieco propagujący zdrowe odżywianie zwłaszcza jeśli chodzi o najmłodszych. Kolejną ich zaletą jest znikoma ilość tłuszczu, który będzie jedynie potrzebny do wysmarowania patelni. Pyszne puszyste odpowiednio słodkie będą z pewnością alternatywą dla wszelkich naleśników, tradycyjnych placków i innych tego typu przekąsek. Zachęcam do spróbowania.  Składnki: 100 g mąki pszennej pełnoziarnistej 100 g mąki orkiszowej 2 jajka 30 g cukru trzcinowego ja...

Łatwy bezglutenowy chleb ziemniaczany z nasionami babki jajowatej ( Vege & Gluten free)

Drodzy moi w obliczu pewnego wyzwania zadano mi bym upiekła chleb bezglutenowy jak najbardziej zbliżony do zwykłego pszennego. Czy mi się udało? sami musicie ocenić. Mało tego że chleb jest bezglutenowy, to jeszcze ma sporo błonnika, dzięki obecności łusek z babki jajowatej i nasion babki płesznik. Kolejną jego zaletą jest to, że jest również dobry dla osób na diecie wegańskiej. Chleb jest drożdżowy i jest łatwy  do wykonania, pięknie rośnie i nie pęka. Następnym plusem jest to, że ma niebywale piękną chrupiącą, rumianą skórkę, a w środku jest jak dobrze upieczony najzwyklejszy chleb pszenny. Pieczywo nie kruszy się za nadto po ukrojeniu i spokojnie zastąpi nie jeden sklepowy pełen chemii bochenek. Kwestię czasu potrzebnego do wykonania od wyłożenia składników na blat, po wyjęcie ciepłego bochenka zamkniecie w ok. 3,5 godzinach.  Polecam jak zwykle wszystkim.  Składniki na 1 duży bochenek :  500 g mąki ziemniaczanej 25 g mąki lnianej (jeśli n...

Fit Wegańskie bezglutenowe bułeczki na parze

Chodź dzisiejszy przepis będzie dedykowany głównie weganom i tym na diecie bezglutenowej, to gwarantuję że bułeczki podbiją też nie jedno najbardziej wybredne podniebienie. Trudno nazwać dzisiejszy produkt bułeczkami, bo z takimi klasycznymi praktycznie nie mają nic wspólnego. Są w 100 % wegańskie nie zawierają jajek,drożdży a dodatkowo są bezglutenowe. Niemożliwe? a jednak... Następnym szczegółem odróżniającym vege bułeczki od tych zwykłych jest sposób ich przygotowania. Przygotowane bowiem zostały w parowarze i tym samym bliżej im do tradycyjnych buchtów in.(parowańców,bułek na parze). Słodkie, delikatne no i zaskakująco sycące. Głównym składnikiem jest mąka ryżowa, a bułeczki rosną dzięki kombinacji sody oczyszczonej i octu. Bez obaw octu nie wyczujecie po upieczeniu, ma on za zadanie aktywować działanie sody oczyszczonej. Smak aksamitny i bogaty z wyraźnie wyczuwalnym aromatem kokosa. Po prostu rozpływają cię w ustach i jak dla mnie są doskonałą lżejszą alternatywą dla tradycyjn...

Prosty chleb z kaszy gryczanej niepalonej (Vege & Gluten free)

Ostatnio przeglądając różne strony zagraniczne natknęłam się na mało skomplikowany przepis na bezglutenowy chleb. Wypróbowałam przepis jak zwykle zmieniając co nie co i oto efekt mojej pracy. Wspaniały, delikatny i wilgotny w środku chleb. Chleb jest wykonany na kaszy gryczanej (białej) niepalonej. Gdzieś ten przepis na którymś polskim blogu też już widziałam, ale przeraziła mnie ilość soli w przepisie i postanowiłam posłużyć się tym znalezionym na stronie phickle.com. W przepisie zmieniłam trochę proporcje i czas fermentacji, ilość dodawanej soli oraz metodę pieczenia. Chlebek ma cienką chrupką skórkę i dość ciężką i zwartą konsystencję. Jest bezglutenowy, nie ma w nim ani drożdży ani proszku do pieczenia. Fermentacja ziaren w dwóch etapach pozwala na wyrośnięcie jak w zwykłych wypiekach. Ja zafunduję wam taką zwyczajną wersję, ale spokojnie możecie wzbogacić swoje chlebki o co chcecie. Osobiście polecam tradycyjnie słonecznik, mak lub czarnuszkę. Wybór należy do was.  Wiecie, że...

Łączna liczba wyświetleń