Przejdź do głównej zawartości

Dhokla- indyjski placek z ciecierzycy gotowany na parze (Vege & Gluten Free)

Kolejny wpis i kolejna lekcja słodzenia. Tym razem w wyszukanej i bardziej wytrawnej wersji. Jak powszechnie wiadomo gotowanie na parze to jedna z najzdrowszych metod przygotowywania posiłków. Czemu o tym wspominam???, bo dzisiejszy wpis chodź zalicza się do wypieków to będzie właśnie przyrządzany tą metodą. Poniekąd zabierzemy się w podróż do odległych Indii, gdzie ów danie ma swoje korzenie. Mowa o placku, którego głównymi składnikami są mąka z ciecierzycy i jogurt. Sam placek jest doprawiony iście hinduskimi i typowymi dla azjatyckich rejonów przyprawami- Kurkumą, imbirem i świeżą papryczką chili. Jakby było tego mało to zdradzę wam że Dhokla, bo tak nazywa się ten specjał ma jeszcze jedną charakterystyczną cechę jest zawsze skrapiana jest z nietypowym syropem. Syrop oczywiście składa się z wody i cukru, ale to nie wszystko. Dodaje się do niego wcześniej podprażone na nie wielkiej ilości oleju: sezam oraz gorczycę. Przyznam, wam szczerze że ten syrop robi kolosalną różnicę w smaku. Sama dhokla jest swoistego rodzaju wypiekiem, i pomimo iż jest przygotowywana na parze to wygląda i smakuje jak wytrawna wersja biszkoptu, tyle że bez jajek. Puszyste,miękkie ciasto z charakternym i orientalnym wnętrzem będzie doskonałą alternatywą dla klasycznych i kalorycznych przystawek. Dodatek słodkiego syropu balansuje smaki i nadaje daniu niepowtarzalnych walorów smakowych. Jak widzicie cukier nie musi być taki straszny jak go malują, bo do całego przepisu użyjecie zaledwie dwóch łyżek, a przecież nie zjedzie całego placka na raz, gdyż jest bardzo sycący. Przepis dla 5 osób. Zatem do dzieła i nie zapomnijcie zajrzeć na stronę www.uczymyjakslodzic.pl gdzie zapewne dowiecie się więcej na temat cukru i jego roli w naszym życiu.
















Składniki: 

Na ciasto:

250 g jogurtu sojowego ( w wersji niewegańskiej użyjcie zwykłego naturalnego)
200 g mąki z ciecierzycy
2 łyżeczki oleju rzepakowego
2 papryczki chili
4 łyżki wody 
3 cm kawałek świeżego imbiru
 5 łyżek soku z  limonki 
1 płaska łyżeczka kurkumy
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/4 łyżeczki soli 
szczypta czarnego pieprzu

Na syrop: 

2 łyżeczki oleju 
3/4 szklanki wody 
2 łyżeczki nasion gorczycy 
3 łyżeczki nasion sezamu 

Ponadto: 

2-3 łyżki posiekanej natki kolendry ew. pietruszki 
szczypta nasion czarnuszki

Wykonanie :
1. Mąkę przesiewamy do miski i łączymy starannie z jogurtem tak by powstała dość gęsta masa.Odstawiamy. 
2. Z papryczek chili usuwamy nasiona (choć ja tego nie robię) i obieramy łyżeczką imbir. W wysokim naczyniu umieszczamy papryczki chili,imbir, wodę, sok z limonek, sól oraz olej. Przy pomocy blendera miksujemy wszystko na gładką emulsję. 
3. Powstałą emulsję dodajemy bezpośrednio do ciasta, wsypujemy kurkumę, cukier oraz solimy do smaku. Przesiewamy sodę oczyszczoną i energicznie mieszamy całość. Uwaga !!! po dodaniu sody ciasto momentalnie zacznie się jakby rozwarstwiać i lekko rosnąć, ponieważ soda będzie reagować z kwasowym środowiskiem emulsji. Odstawiamy ciasto na 5 minut. 
4. Po wskazanym czasie ciasto dzielimy do wysmarowanych tłuszczem foremek ceramicznych u mnie 20 cm x 20 cm. U mnie cista wystarcza na 2 takie foremki.  Foremki umieszczamy w parowarze lub w garnku z wkładką do gotowania na parze. Parujemy przez 20-25 minut. 
5. Przygotowujemy syrop. 2 łyżeczki oleju rozgrzewamy na patelni. Gdy olej będzie odpowiednio gorący wsypujemy gorczycę i smażymy przez 20 sekund. Od razu wsypujemy sezam i przez chwilę smażymy wszystko razem ok 1 minuty. Dodajemy cukier oraz zalewamy wodą. Syrop gotujemy przez 2-3 minuty na małym ogniu. 
6. Gotowy placek lekko studzimy i wyjmujemy z foremek kroimy na zgrabne kwadraty. Polewamy przygotowanym syropem i posypujemy obficie siekaną kolendrą oraz nasionami czarnuszki. 

Gotowe. Zdrowe danie na słodko i wytrawnie. 








Komentarze

  1. To niesamowite ile mozna z ciecierzycy zrobic. Dopisuje w takim razie kolejny przepis do swojej listy. Karolina Jusinska

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurcze ale apetycznie wygląda. Kiedyś misłam szał na punkcie Indii.Filmy Bollywood bardzo mnie fascynowaly. Przepis wygląda genialnie i nieskomplikowanie.Udostępniam od razu 😉

    OdpowiedzUsuń
  3. Bosko wygląda, uwielbiam ciecierzycę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pychota, kiedyś robiłam smażone placki z mąki z ciecierzycy, ale ten przepis zapowiada się nieziemsko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest warty wypróbowania bo to całkiem inne doznanie :)

      Usuń
  5. Chyba bym nie wpadla na taki przepis. Mam w domu fana ciecierzycy wiec trzeba bedzie koniecznie wyprobowac.

    OdpowiedzUsuń
  6. Indyjska kuchnia jest jedną z najbardziej inspirujących, pachnących kuchni. Twoja propozycja bardzo interesująca, przepis oryginalny, ciecierzyca cały czas mnie zaskakuje.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Empanadas z bananami i czekoladą (White sugar free)

Jak już zapewne wiecie jestem fanką wszystkiego co związane jest z kulturą latynoamerykańską. Dzisiaj powrót do Meksyku i do bardzo popularnej potrawy a raczej deseru pochodzącego z tego kraju. Empanadas... W meksyku bardziej kojarzone są z ciastem składanym na kształt pieroga wykonane na bazie tortlli i z wytrawnym nadzieniem, ale u mnie trochę inaczej. Wersja na słodko z bananami, i ciemną czekoladą została przeze mnie nieco ulepszona i wzbogacona o uprażone orzechy laskowe. Moje empanadas wykonane zostały na bazie ciasta francuskiego, co nadało dodatkowego wymiaru tym słodkim trójkątom. Słodka przekąska, doskonale sprawdzi się na wszelkich rodzinnych imprezach a co najlepsze jej przygotowanie nie zajmie wam więcej niż 25 minut. Zachęceni, to mam jeszcze jedną dobrą informację dla zwolenników słodkości bez białego cukru. Do przepisu nie użyłam ani grama, a nadzienie zyskało słodycz płynącą z bananów. Doskonała przystawka na każdego rodzaju kinder party. Zapraszam.  ...

Bajaderki, słodkie kartofelki - czyli drugie życie czerstwego ciasta

Kto z nas choć raz nie miał w domu takiej sytuacji, że zostało ciasta lub kruchych ciastek i były one wręcz niejadalne???. Ja przyznam się szczerze, że zdarza się to u mnie nieczęsto, ale bywa i tak że ciasto poleży trochę i już szybko się suszy, a w rezultacie nie przyciąga już tak jak pierwszego dnia. Szczególnie ta wzmianka dotyczy ciast drożdżowych czy przeciągniętych i źle nasączonych biszkoptów czy też nie zabezpieczonych lukrem ciast ucieranych. Mnie zostało trochę ciasta drożdżowego z chałki  o której pisałam tutaj , więc postanowiłam nadać mu drugie życie i przerobiłam na słodkie pełne smaku i bakalii małe bajaderki. Są one nie mal w każdej cukierni, piekarni i przybierają różne nazwy od kartofelków po kulki firmowe i tak naprawdę  różnią się dodatkami i smakiem, ale zawsze są to ciemne kulki kształtem przypominające ziemniaczki (kartofelki). Szczerze mówiąc pamiętam czasy, gdy dojeżdżałam do szkoły średniej i co jakiś czas zaglądałam do pobliskiej cukierenki, tam zaw...

Fit przekąska - Chipsy z czerwonej soczewicy z bazylią i pomidorami

Nie ma co się szczypać jest karnawał i jak co roku strony kulinarne zalewa fala przepisów na pączki, chrusty, faworki i inne tego typu przysmaki. Trochę mi nie po drodze na ten czas zapodawać przepis na te kaloryczne, choć smakowite kąski...więc, postanowiłam że dzisiaj postawię na coś wręcz przeciwnego.  W szafce od dłuższego czasu zalegała mi soczewica, której nie zmieściłam w pojemniku. Zazwyczaj takie resztki lądują w zupie, lub jakieś paście do chleba. Tym razem wymyśliłam inne zastosowanie  soczewicy w mojej kuchni.  Przyznaję, że rzadko ale jednak kupuję czasem gotowe przekąski, choć nie jestem ich fanką. Zdecydowanie wolę stać w kuchni kilkanaście minut dłużej i przygotować domowe chipsy z piekarnika, lub frytownicy. Dzisiaj przedstawię wam moją wersję przekąski, która odmieni wasze spojrzenie na strączki i nawet jeśli nie lubicie smaku soczewicy to zapewniam, że w tej przekąsce jej nie wyczujecie.  Jedynym poświęceniem z waszej strony będzie...

Prosty chleb z kaszy gryczanej niepalonej (Vege & Gluten free)

Ostatnio przeglądając różne strony zagraniczne natknęłam się na mało skomplikowany przepis na bezglutenowy chleb. Wypróbowałam przepis jak zwykle zmieniając co nie co i oto efekt mojej pracy. Wspaniały, delikatny i wilgotny w środku chleb. Chleb jest wykonany na kaszy gryczanej (białej) niepalonej. Gdzieś ten przepis na którymś polskim blogu też już widziałam, ale przeraziła mnie ilość soli w przepisie i postanowiłam posłużyć się tym znalezionym na stronie phickle.com. W przepisie zmieniłam trochę proporcje i czas fermentacji, ilość dodawanej soli oraz metodę pieczenia. Chlebek ma cienką chrupką skórkę i dość ciężką i zwartą konsystencję. Jest bezglutenowy, nie ma w nim ani drożdży ani proszku do pieczenia. Fermentacja ziaren w dwóch etapach pozwala na wyrośnięcie jak w zwykłych wypiekach. Ja zafunduję wam taką zwyczajną wersję, ale spokojnie możecie wzbogacić swoje chlebki o co chcecie. Osobiście polecam tradycyjnie słonecznik, mak lub czarnuszkę. Wybór należy do was.  Wiecie, że...

Bezglutenowy jaglany chleb chia z czarną soczewicą (vege)

Wiem czytając tytuł postu wiele z was może się zastanawiać nad tym co to za kosmos.  Dzisiaj wychodzę na przeciw oczekiwaniom wszystkich będących na diecie bezglutenowej, i wegańskiej. Chleb z udziałem nasion szałwii hiszpańskiej, czyli chia będzie również doskonałą alternatywą dla białego zwykłego pieczywa. Kilka słów o tajemniczej czarnej soczewicy.  Staram się nadążać za trendami żywieniowymi, i śledzę skrupulatnie wszelkie nowinki z świata kulinarnego. Czarną soczewicę znalazłam kilka lat temu na sklepowej półce wśród zdrowej żywności ma intensywny czarno-purpurowy kolor i nie rozgotowuje się tak szybko jak czerwona. Ma dużą zawartość białka  i potasu i jest idealna w diecie roślinnej. W chlebie oprócz soczewicy  znajdziecie również kaszę jaglaną a także moje ukochane siemię lniane oraz ziarno słonecznika. Spory chlust oliwy z oliwek oraz prażone i zmielone ziarna kolendry dla smaku i aromatu.  Składniki :  1/4 szklanki nasion...

Kluski na parze w sosie czekoladowym

Yum Choć wariantów tych drożdżowych klusek jest naprawdę wiele, to powiem wam że dla nie jednego z was będzie to podróż do czasów dzieciństwa. O czym mowa?... O parowańacach: (in.buchty, pampuchy, kluski na parze, parzak i). U mnie w wersji na słodko z sosem czekoladowym, bo moja córka od tygodnia się upominała o właśnie taki obiad. Kluski są na drożdżach bez dodatku jajek więc ciasto będzie również miało swoich fanów wśród wegetarian, wystarczy tylko zamiast zwykłego mleka dodać roślinne lub kokosowe.  Ile razy robię to ciasto zawsze wychodzi i co najważniejsze nie pęka zbyt mocno podczas parowania. U mnie wersja na słodko, ale ciasto jest na tyle uniwersalne, że spokojnie możecie  zrobić wytrawną wersję dania z tymi kluseczkami. Zatem zapraszam do wspólnego gotowania na parze. Składniki na 12-15 porcji:  500 g mąki (użyłam mąki Typu 650) pół łyżeczki soli ok. 3 łyżki cukru (lub waszego ulubionego środka słodzącego)* można pominąć w wersji wytrawniej...

Limonka- kandyzowana skórka.

Yum Czasem dekoracja wypieku bardzo mocno wpływa na jego ogólną prezentację. Szczerze mówiąc ja nie wyobrażam sobie żadnego deseru bez "przybrania". W domu mam szafkę w której jedna półka zastawiona jest posypkami, krokantami, tartą czekoladą i innymi artykułami dekoracyjnymi. Nie jestem fanką gotowych lukrów plastycznych, bo jak dla mnie choć świetnie wyglądają to ciężar słodkości niweczy całość. Wśród moich ulubionych dekoracji są owoce suszone: (żurawina,wiśnia,morela), wszystkie orzechy, oraz mak do bardziej wytrawnych przysmaków, nasiona (pestki dyni czarnuszka)... Jest tego sporo bo przecież w obecnych czasach mamy duży wybór. Popularnym dodatkiem do ciast i ciasteczek są również kandyzowane skórki cytrusów. Najpopularniejsza skórka kojarząca się z procesem kandyzowania to pomarańczowa. Ja ostatnio spróbowałam i do kandyzacji wybrałam limonkę, Ogólnie rzecz ujmując to skórka miała piękny ciemnozielony kolor, ale pomimo długiego gotowania w karmelu była twardawa. Mnie ...

Podwójnie czekoladowe babeczki na oleju (wilgotne i puszyste)

Moi kochani w dniu wczorajszym obchodziliśmy światowy dzień czekolady, który prawie bym przegapiła, choć czekoladę kocham. Późnym popołudniem za namową córki wymyśliłam, że przepis który na tę okoliczność wam zapodam będzie niezwykle prosty. Babeczki czekoladowe o niezwykłej strukturze, pięknie rosnące i niezwykle aromatyczne. Babeczki, bez masła czy też margaryny przygotowane na oleju roślinnym ( ja stawiam na rzepakowy).   Krem również czekoladowy, stabilny i  bez grama żelatyny. Szczypta posypki i dzień czekolady godnie uczczony.  Składniki na ok 18 szt:  Wszystkie składniki na ciasto muszą być  w temperaturze pokojowej:  95 g mąki pszennej 450  42 g ciemnego kakao holenderskiego (gorzkie) 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej  3/4 łyżeczki proszku do pieczenia 100 g cukru kryształ  80 g cukru trzcinowego jasnego  szczypta soli  2 jajka (L) 80 ml oleju roślinnego  100 ml maślanki...

Chałka domowa z prawdziwą wanilią i kruszonką

Święta, święta i już po. Nie zdążyłam się z wami podzielić przed świętami przepisem, który absolutnie skradł moje serce i wiem, że nie raz jeszcze go wykorzystam. Nie rzadko przygotowuję domowe pieczywo i zazwyczaj przed świętami u mnie to jest priorytet. Dzisiaj chcę wam przedstawić recepturę na domową chałkę z słodkim, mięciutkim wnętrzem i obłędnym waniliowym aromacie. Chałkę zdobi kruszonka z maślanych herbatników oraz szczypta maku. Do wielkanocnego koszyczka sprawdzi się świetnie, U mnie z podanej porcji ciasta wyszły dwie spore sztuki i znikły równie szybko jak się pojawiły.  Ciekawi??? to czytajcie przepis, który zamieszczam poniżej.  Składniki :  Na ciasto: 50 g drożdży świeżych 170 g cukru 500 g mąki pszennej tortowej typ 450 (+ trochę do podsypania) 200 ml ciepłego mleka 3,2% (około 40°c) 4 żółtka jajek (L)  1-2 białka do posmarowania chałki 1 opakowanie cukru z prawdziwą wanilią  1/2 laski wanilii  ...

Pikantna Pizza Bolognese

Ostatnio na blogu pojawiło się kilka zdrowych fit przepisów, więc dzisiaj trochę odejdziemy od tematu na rzecz małego fast foodu ale w wersji domowej. Zapewne wszyscy znają sos Bolognese, który od lat jest jednym z najpopularniejszych dań kuchni włoskiej. Głownie podawany z makaronem spaghetti.  U mnie wariacja na ten temat, bo sos zrobiony od podstaw będzie głównym składnikiem pizzy. Oczywiście by trochę podrasować danie i nadać mu odpowiedni charakter użyłam również kilku innych składników wśród, których nie zabraknie moich ukochanych świeżych warzyw i ziół. Taką pizze pokochacie.  Bazą sosu jest skoncentrowana pasta pomidorowa od #Pudliszki, marchewka, korzeń pietruszki cebula i marynowana dzień wcześniej w przyprawach wołowina. Dodatki to spora doza mozzarelli, pieczarki, cebula i świeża żółta papryka oraz bazylia. O Pikanterii pizzy decyduje spora ilość marynowanego jalapeno. Pyszności dla fanów włoskich smaków.  Na spód:  320 g mą...

Łączna liczba wyświetleń