niedziela, 18 czerwca 2017

3-składnikowe placuszki bananowo-gryczane (Gluten free)

Dzisiejszy wpis będzie miał charakter trochę edukacyjny, gdyż chciałabym dzisiaj pokazać wam że nie taki cukier straszny jak go malują. We współczesnym świecie pogoń za bycie Fit urosło do takiej rangi, że tradycyjne i niegdyś powszechnie wykorzystywane produkty bywają zastępowane dziwnymi i przeważnie niebotycznie drogimi produktami. Sprawa też dotyczy jednego z podstawowych składników czyli cukru.  Sam cukier pewnie każdemu od razu kojarzy się z małymi białymi kryształkami, i przywodzi myśl o niejednym smakołyku. Dzisiaj ten najzwyklejszy biały cukier dla niektórych jest jak największe zło. Nie wiem czy do końca dobrze jest z niego rezygnować, bo bądź co bądź i tak w przeróżnej postaci będziemy mieć z nim do czynienia spożywając np. owoce. Jedno jest pewne, bez niego nie da się żyć bo jest paliwem napędowym dla naszego organizmu. Chcecie wiedzieć więcej jak słodzić z głową i się nie wyrzekać starego poczciwego cukru, przy tym nie psuć sobie zdrowia??? Jeśli tak to zapraszam was na stronę http://uczymyjakslodzic.pl/ gdzie znajdziecie wiele ciekawostek i być może zmienicie swoje poglądy oraz obalicie kilka mitów na temat cukru. 

A teraz krótko na temat mojego dania, przygotowanego z myślą o tej kampanii. Pokażę wam jak w 15 minut stworzyć coś dobrego, lekkiego i treściwego. W zasadzie danie jest na tyle uniwersalne, że może być serwowane na śniadanie, w ramach lunchu lub na kolację. Wybór zależy od was. 
Mowa o placuszkach, które robi się z 3 składników i smaży na niewielkiej ilości tłuszczu. Cukier puder na wierzchu uwydatnia walory smakowe i dla dzieci będzie to świetna alternatywa dla racuchów z białej mąki, czy też naleśników. Przepis jest doskonały i nie trzeba mieć w zasadzie żadnych wielkich umiejętności by to danie przyrządzić.
Jedna porcja ok 4 placuszki posypane cukrem pudrem to ok. 135 kcal. 
Zatem do dzieła. 








Składniki : na ok 12-14 sztuk 

2 dojrzałe banany ok . 200 g 
1 jajko (L)
3 łyżki mąki gryczanej (ok.45-50 g)
opcjonalnie 1/2 łyżeczki cynamonu 


Ponadto : 
Cukier puder Królewski do oprószenia 
2 łyżki oleju kokosowego lub rzepakowego do smażenia

Wykonanie : 
1. Banany obieramy, odcinamy końcówkę z gniazdami nasiennymi i blendujemy na gładką masę. Wbijamy jajko dodajemy cynamon oraz mąkę gryczaną. 
2. Całość mieszamy na dość gęste i spójne ciasto. Rozgrzewamy niewielką ilość tłuszczu na patelni. Wylewamy łyżką ciasto tworząc niewielki okręgi. Smażymy po 2 minuty z każdej strony na nie wielkim ogniu, Zdejmujemy i osączamy z nadmiaru tłuszczu. 
3. Placki posypujemy przed zjedzeniem nie wielką ilością cukru pudru do smaku. 

Gotowe. 

***Wpis zawiera lokowanie produktu


sobota, 17 czerwca 2017

Uniwersalne ciasto naleśnikowe i Naleśniki po królewsku

Naleśniki to przysmak chyba każdego dziecka. To szybkie i proste danie. Dzisiaj przepis na uniwersalnie ciasto naleśnikowe, które zawsze wychodzi i jeszcze nigdy mnie nie zawiodło. Lekkie,a zarazem puszyste, delikatne i odpowiednio elastyczne. U mnie dzisiaj w wersji na bogato. Sos truskawkowy, kajmak, bita śmietana i świeże owoce prosto z ogrodu. Czysta rozpusta, nawet nie wiecie jak tak banalne danie może szybko przywołać męża do domu i oderwać go od pracy. Jak szaleć to szaleć... 








Składniki : 
Na ciasto uniwersalne : 

1 jajko (L)
375 ml źródlanej wody gazowanej 
260 g mąki pszennej typ 500 lub 650 
375 ml mleka 3,2%
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia 
szczypta soli 

Dodatkowo: 
2 łyżki ekstraktu waniliowego 
2 łyżki cukru waniliowego 
Olej kokosowy lub inny do smażenia. 

Na sos truskawkowy : 
2 łyżki jasnego cukru trzcinowego 
150 g świeżych truskawek 
1 łyżka soku z cytryny 

Ponadto do podania : 
masa kajmakowa
200 ml śmietanki kremówki 36%
Świeże poziomki oraz truskawki 
listki mięty, melisy lub innego zielska u mnie akurat czarnuszka siewna 

Wykonanie : 
1. Mąkę oraz proszek do pieczenia przesiać do miski wbić jajko i wymieszać. Dodać szczyptę soli i cukier jeśli robimy słodkie ciasto. Dodajemy naprzemiennie mleko i wodę gazowaną do uzyskania odpowiedniej konsystencji ciasta. Ma być lejące i gładkie. Pod koniec dodajemy ekstrakt waniliowy. 

2. Truskawki na sos umieścić na patelnie i zasypać cukrem. Gotować aż puszczą sok ok kilka minut. Delikatnie zgnieść miękkie owoce pozostawiając większe cząstki. Chyba że wolicie całkiem gładki sos to rozgniatać na całkowitą papkę. Dodać sok z cytryny wymieszać i gotować na małym ogniu przez ok. 10 minut mieszając od czasu do czasu. Sos ma być gęsty a cukier całkowicie rozpuszczony. 
3. Naleśniki smażymy po 2-3 minut z obu stron. Wykładamy, 
4. Smarujemy cienką warstwą kajmaku i zawijamy. Polewamy sosem truskawkowym i bitą śmietaną. Dekorujemy owocami i świeżymi ziołami. 

Gotowe. 

środa, 14 czerwca 2017

Szybkie śniadanie : Czekoladowe świderki z ricottą i truskawkami

Dzieci uwielbiają makaron tak samo jak zazwyczaj również kochają czekoladę i wszystko co z nią związane. Lubella znalazła kompromis i właśnie od niedawna na sklepowych półkach możemy znaleźć mini makaron świderki z czekoladą. Ja kiedy go zobaczyłam od razu i bez chwili wahania kupiłam. Moja mała córeczka ogromnie się ucieszyła i od razu zaanonsowała, że dzisiaj chce go zjeść. Więc przechodząc do rzeczy samej dzisiaj propozycja dedykowana waszym pociechom, a mianowicie ultra szybkie śniadanie na słodko. Ów wspomniany wyżej czekoladowy makaron zestawiłam z świeżymi truskawkami, miodem, i dosyć nietypowo bo z ricottą, która doskonale wpasowała się swoim charakterystycznym smakiem w kompozycję. Do tego szczypta cynamonu, świeża mięta, wiórki kokosowe, garść poziomek, skórka cytrynowa i sycące śniadanie gotowe. Macie 10 minut ???? , bo tyle zajęło mi przygotowanie dania. Polecam gorąco.



Składniki : NA 4 porcje 

400 g makaronu Lubella mini świderki z czekoladą 
250 g świeżych truskawek 
200 g serka ricotta 
2 łyżki miodu 
szczypta cynamonu 
skórka starta z połowy cytryny 
kilka listków świeżej mięty 
garść świeżych poziomek lub truskawek 
Kwiaty fiołka trójbarwnego do dekoracji 
2 łyżki wiórków kokosowych 

Wykonanie : 
1. Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Czyli ok 5 minut jeśli chcemy mieć makaron al dente lub 7 minut jeśli ma być odpowiednio miękki. Ja dodatkowo od razu bo gotowaniu hartuję go w zimnej wodzie by zatrzymać proces gotowania. 
2. W czasie gdy makaron się gotuje przygotowujemy resztę dania. Truskawki myjemy, zdejmujemy szypułki i rozgniatamy widelcem na papkę.doprawiamy cynamonem. 
3. Ricottę mieszamy z miodem i wiórkami kokosowymi oraz startą skórką cytrynową. 
4. Do miski wykładamy w pierwszej kolejności serek , układamy na nim makaron, i polewamy sosem truskawkowym. Na wierzchu kładziemy świeże owoce : np. poziomki ,świeżą miętę i odrobinę skórki cytrynowej. 
Podajemy opcjonalnie z dodatkiem świeżych kwiatów fiołka, które też są jadalne. 

Gotowe. 

wtorek, 13 czerwca 2017

Bezglutenowe ryżowe kluski leniwe z sosem truskawkowym

Kluski,kopytka czy też inne dania mączne są bardzo popularne w naszym kraju. Tam gdzie mieszkam: na Śląsku, oczywiście królują tradycyjne kluski śląskie (tzw. gumiklyjzy), ale u mnie w domu często pojawiają się również kopytka czy też knedle. Dzisiaj nieco inna forma klusek leniwych, bo na mące ryżowej. Przepis nie należy do najłatwiejszych w wykonaniu, bo łatwo jest przesadzić z ilością mąki i ciasto po ugotowaniu szybko robi się twarde. Musicie więc wziąć pod uwagę fakt, że podane prze zemnie proporcje to sprawdzona ilość konkretnych składników, których zawsze używam do tego przepisu. Szczególnie trzeba obserwować konsystencję ciasta podczas jego wyrabiania, ma być luźne ale takie by dało się z niego uformować wałek i pociąć na odpowiednie porcje. Przyznam, że w smaku są bardzo delikatne i doskonale komponują się z owocowymi sosami. Jest pora na truskawki, więc skorzystałam właśnie z tych owoców. Przepis dedykuję głównie osobom będącym na diecie bezglutenowej, i myślę że będzie to dla was alternatywa dla klusek gryczanych czy też jaglanych. Zapraszam. 






Na ciasto : 
400 g twarogu przynajmniej dwukrotnie zmielonego
2 duże jajka
200 g mąki ryżowej Melvit
płaska łyżeczka soli

Na sos
250 g świeżych truskawek
2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
szczypta cynamonu
świeże truskawki (kilka sztuk) dodatkowo do przybrania
1 łyżeczka ciemnej melasy karobowej lub trzcinowej
listki świeżej melisy do podania


Wykonanie : 

1. Przygotowanie ciasta na kluski rozpoczynamy od zmiksowania twarogu z jajkami. Gdy masa będzie jednolita małymi partiami wsypujemy mąkę ryżową. 

2. Podsypujemy blat mąką ryżową i przekładamy dość luźne ciasto dzieląc je na 2 połowy. 

3. Z każdej części delikatnie formujemy długi i dość cienki wałek. Kroimy ukośnie kluski tak jak na kopytka . 
4. W dużym garnku (4 L) zagotowujemy osoloną wodę. W momencie gdy woda zaczyna wrzeć wrzucamy kluski o gotujemy ok.2 minut od momentu ich wypłynięcia na powierzchnię. 
5. Wyjmujemy łyżką cedzakową. 
6. Truskawki na sos myjemy i zdejmujemy szypułki. Miksujemy na gładką masę i dosładzamy 2 łyżeczkami cukru z prawdziwą wanilią. Dodajemy szczyptę cynamonu i listkami świeżej mięty. 
7. Wykładamy sos i kluski na talerz przybieramy świeżymi owocami i polewamy melasą.




** Przepis zawiera lokowanie produktu 

niedziela, 11 czerwca 2017

Terrina morelowo-kokosowa z truskawkami

Chłodne desery na upalne dni to coś obowiązkowego. W ramach niedzielnych podwieczorków dzisiaj mam dla was terrine na zimno. Pyszna, kremowa i orzeźwiająca. Bazą są mleko kokosowe oraz jogurt, a smak nadają pieczone, i karmelizowane w cukrze trzcinowym morele. Deser nieco może przypominać w wykonaniu panna cottę ale ma inną formę. Truskawki i świeże zioła w postaci mięty i melisy przenoszą deser na wyższy poziom jeśli chodzi o doznania smakowe. Zabieg karmelizacji samych moreli pozwala na wydobycie głębi ich smaku. Zatem jeśli lubicie te owoce to gorąco polecam ten deser. 






Składniki : 


400 ml mleczka kokosowego 

30 g żelatyny 

200 g jogurtu naturalnego typu greckiego 

2 łyżki cukru waniliowego 

2 łyżki ekstraktu z wanilii 

350 g świeżych moreli 

4 łyżki jasnobrązowego cukru trzcinowego 

1 morela 

3-5 sztuk truskawek 

skórka cytrynowa 

świeża melisa lub mięta



Wykonanie : 





1. Morele myjemy, kroimy na połówki i wyjmujemy pestki. Dodajemy na patelnię i posypujemy jasnym cukrem trzcinowym. Gotujemy do rozpuszczenia się cukru i do momentu aż owoce zmiękną. 

2.
Mleczko kokosowe wraz z cukrem waniliowym oraz żelatyną podgrzewamy na niewielkim ogniu. Mieszamy do momentu rozpuszczenia się żelatyny, uważając by nie doprowadzić do wrzenia. Zdejmujemy z ognia i lekko studzimy

3. Jogurt mieszamy z ekstraktem waniliowym oraz przestudzonym mlekiem kokosowym. Dodajemy karmelizowane morele i za pomocą blendera miksujemy na gładką masę. 

4. Pojemnik wykładamy folią.  1 morelę dzielimy na cząstki i rozkładamy równomiernie na na dnie. Wylewamy ostrożnie płynną masę i wstawiamy do lodówki na ok.3 godziny lub na całą noc. 

5. Gdy masa stężeje przykrywamy talerzem i pewnym ruchem wywracamy terrine do góry nogami.Cząstki moreli, które były wyłożone na dno powinny znaleźć się na górze. 

6. Truskawki oraz gałązki melisy lub mięty myjemy i osuszamy. Zdobimy wierzch. Kroimy na małe kwadraty. Podajemy schłodzoną z ulubionymi dodatkami. U mnie działkowe owoce : truskawki oraz poziomki białe i czerwone. 

Smacznego!!

środa, 7 czerwca 2017

Polenta z kaszy kukurydzianej na słodko z nektarynką i amarantusem (Vege & gluten free)

Niejednokrotnie oglądając przeróżne programy na kanałach kulinarnych w przepisach pojawiała się tajemnicza polenta. Zawsze zastanawiałam się co to jest? i czy u nas można to gdzieś kupić. Jak zwykle ciekawość nowych smaków wygrała. W dobie internetu szybko znalazłam informację na temat owego produktu i podzielę się z wami nabytą wiedzą. Oczywiście adnotacja będzie głównie dla tych co to po raz pierwszy mają styczność z polentą a nic o niej nie wiedzą. 
Polenta- pochodzi z Włoch i jest rodzajem gotowanej papki z mąki lub kaszki na wodzie. Podawana z różnymi dodatkami. Podobno początkowo była przygotowywana z żyta*i prosa. W innych poza włoskich rejonach np. Grecji wykorzystywane były inne zboża np. jęczmień. W zasadzie można ją nazwać półproduktem, ponieważ wykorzystywana jest jako baza lub dodatek do różnych dań. Współcześnie najbardziej znaną wersją polenty jest intensywnie żółta masa wykonywana z mąki, lub kaszy kukurydzianej. U mnie również taka wersja będzie przedstawiona, choć w wersji na słodko i z ciekawymi dodatkami. 
Już jakiś czas temu robiąc codzienne zakupy trafiłam na kaszkę kukurydzianą. Od razu skojarzyłam ją z polentą. Jak wiadomo kukurydza to produkt nie zawierający glutenu, więc polecam wam moją wersję w ramach drugiego śniadania lub podwieczorku. Słodkawy posmak wzbogaciłam orzechowym amarantusem ekspandowanym, a masę doprawiłam mielonym kardamonem. Końcowym akcentem jest słodka nektarynka posypana jasnym brązowym cukrem trzcinowym. Po prostu musicie sami ją zrobić by się przekonać o jej niezwykłym smaku. 
Zapraszam was do tej włoskiej podróży.






Składniki : 

300 g drobnej kaszki kukurydzianej 

1 litr wody

1 łyżka oleju kokosowego lub oliwy z oliwek 

120 g amarantusa ekspandowanego 

50 ml jasnego syropu z agawy lub melasy trzcinowej 

1/2 łyżeczki mielonego kardamonu 

50 ml śmietanki kokosowej 22%

2-3 duże nektarynki 

4 łyżki jasnego cukru trzcinowego 

Wykonanie : 
1. Kaszkę rozprowadzamy w 300 ml zimnej wody. W garnku zagotowujemy 700 ml wody z olejem kokosowym mieszając. Gdy woda zaczyna wrzeć wlewamy kaszkę i mieszamy. Gotujemy przez ok. 5-8 minut do momentu aż kaszka się rozklei ale wciąż pozostanie rzadka. Zbyt gęsta będzie później twarda i nie zbyt przyjemna do zjedzenia. Zdejmujemy z ognia i lekko studzimy. 
2. W misce mieszamy amarantus z syropem z agawy i śmietanką kokosową i kardamonem, całość mieszamy do połączenia. Następnie dodajemy do przestudzonej kaszki. Kaszka po przemieszaniu będzie mieś konsystencję średnio gęstej i jednolitej papki. 
3. Formę o wym. 20 cm x 20 cm smarujemy tłuszczem, i wykładamy masę. Starannie i równomiernie rozprowadzamy . Polenta ma być nie wysokim plackiem. 
4. Nektarynki myjemy i wyjmujemy pestki dzielimy na plasterki ok. 1-1,5 cm każdy. Wciskamy delikatnie w polentę i posypujemy wierzch cukrem trzcinowym. Wstawiamy całość do piekarnika i pieczemy 25 -30 minut w 160 st C. 


wtorek, 6 czerwca 2017

Fit truskawkowy koktajl chia z melisą (vege & white sugar free)

Sezon na truskawki w pełni więc trzeba korzystać. Ja dość długo czekam zawsze na te moje ekologiczne prosto z przydomowej działki, a że nie potrafię przejść obojętnie obok straganu z owocami to też w tym roku już dwa razy kupowałam oczywiście jedynie te nasze krajowe. Dziś przepis ekspresowy i idealny na śniadanie. Sycący o wyrazistym charakterze i po raz kolejny bez białego cukru. Korzystając z uroków posiadania małego ogródka w tym roku postarałam się o urozmaicenie mojego zielnika i posadziłam moją ukochaną miętę pieprzową,lawendę francuską i melisę lekarską. Skromny to dorobek, ale mam jeszcze mnóstwo czasu by nad tym segmentem popracować. Jeśli jesteście fanami orzeźwiającego i mocno cytrusowego aromatu świeżej melisy to ten koktajl rozbudzi wasze kubki smakowe. Słodkie pachnące truskawki, rześka melisa i odrobina słodyczy syropu klonowego i sycąca chia to prosty przepis na znakomity początek dnia. 




Składniki 
Na 2-3 porcje: 
350 g truskawek 
garść melisy 
2-3 łyżki syropu klonowego 
3 łyżki nasion chia

Wykonanie : 
1. Truskawki umyć i zdjąć szypułki. Przełożyć do wysokiego naczynia dodać syrop klonowy i melisę. Wszystko zblendować. 
2. Dodać nasiona chia i przełożyć do szklanek. Schłodzić i przybrać świeżymi owocami i listkami melisy lub mięty. 

Smacznego . 

Ciekawostka cały koktajl ma około 342 kcal a to oznacza że w jednej porcji jest ok.114 kcal więc nie dużo, a dzięki obecności nasion chia naprawdę zaspokoicie głód. Polecam w ramach drugiego śniadania, lub zamiast porannej kawy. 




poniedziałek, 5 czerwca 2017

Letni sernik morelowy z truskawkami i agrestowym musem (na zimno)

Lubicie morele??? Ja wręcz uwielbiam i zawsze czekam z niecierpliwością na te świeże. Dzisiaj sernik z morelami właśnie w towarzystwie świeżych truskawek oraz lekkiego musu na bazie jogurtu greckiego i galaretek agrestowych. Spód wykonałam z zalegających w półce biszkoptów nasączonych likierem czekoladowym i związanych masłem. Ciasto lekkie, w smaku mocno owocowe i z małą ilością cukru. Pycha!!!. W zasadzie to przepis powstał na potrzeby uczczenia mojej pierwszej rocznicy ślubu. Poszukujecie prostego przepisu na sernik bez pieczenia??? To zapraszam do wypróbowania mojego przepisu. 








Składniki : 

Na spód: 

180 g biszkoptów czekoladowych 
60 g masła 
3 łyżki likieru czekoladowego** można pominąć 
100 g świeżych truskawek 

Na masę serową: 
500 g sera przynajmniej dwukrotnie zmielonego 
450 g moreli bez pestek 
4 łyżki cukru 
2 łyżki ekstraktu waniliowego 
3 łyżki żelatyny 
60 ml wody 

Na mus agrestowy : 

2 opakowania galaretki o smaku agrestowym 
500 ml gorącej wody
300 g jogurtu typu greckiego 

Wykonanie : 
1. Ciasteczka mielimy w malakserze. Masło topimy i studzimy lekko. Następnie łączymy z zmielonymi biszkoptami i dodajemy likier czekoladowy.  Spód tortownicy o średnicy 28 cm wykładamy papierem do pieczenia i przekładamy masę wyrównując i dociskając do brzegów. 
2. Truskawki myjemy i zdejmujemy szypułki. Odcinamy piętki i układamy dookoła rantu tortownicy. Resztę truskawek dzielimy na trzy plasterki i wykładamy całe dno. 
3. Ser mielimy i dodajemy do miski. Rozpuszczamy żelatynę w 60 ml wody (ok.1/4 szklanki)
4. Morele dzielimy na pół i wyjmujemy pestki. Umieszczamy je w rondlu i zasypujemy cukrem oraz dodajemy ekstrakt z wanilii. Gotujemy do momentu aż owoce się zaczną rozpadać i puszczą sok. Lekko studzimy a następnie blendujemy na gładkie pure. Ważna uwaga ja nie obieram moreli wcześniej ze skórek bo i tak nie wyczujecie ich w cieście. 
5. Pure przestudzone łączymy z serem i ponownie blendujemy do połączenia się obu mas. Do rozpuszczonej żelatyny dodajemy 2 łyżki masy  i mieszamy, a następnie całość dodajemy do masy i miksujemy 1 minutę do połączenia,. 
6. Masę wylewamy na przygotowany spód i wstawiamy do lodówki na min.2 godziny do ścięcia się warstwy morelowej, 
7. Przygotowujemy mus. W 500 ml gorącej wody rozpuszczamy galaretki agrestowe. Studzimy. Po wystudzeniu łączymy blenderem z jogurtem greckim i wylewamy na ściętą masę morelową.
8. Całość chłodzimy ok 2-3 godziny. Dekorujemy dodatkowymi owocami i miętą.  

Uwaga użycie blendera pozwoli na uzyskanie lekkiej i puszystej konsystencji. 

piątek, 26 maja 2017

Koktajl Matcha z chia, morelami i maliną (vege & white sugar free)

Dzisiejszy wpis zacznę od tego, że uwielbiam zieloną herbatę... Najbardziej taką parzoną w imbryczku. Czemu o tym wspominam??? No nie bez przyczyny, ponieważ dzisiaj proponuję wam odżywczy i energetyzujący koktajl właśnie z zieloną herbatą w roli głównej. Bazą jest mleko kokosowe , które doskonale łączy się z matchą (specjalna odmiana zielonej herbaty w proszku). Całość zestawiona została z świeżymi morelami i malinami. Zaletą matchy jest nie tylko jej intensywna barwa, ale i smak, który jest nieco inny niż tradycyjnej liściastej herbaty. Jeśli szukacie energii i pobudzenia a jednocześnie poszukujecie ciekawego smaku to koniecznie spróbujcie tego przepisu. 
Polecam na śniadanie lub jako deser.... 



Składniki: 

400 ml mleka kokosowego 
100 ml wody 
3 łyżki nasion chia 
2 łyżki syropu z agawy 
3 łyżeczki matchy
2-3 morele
kilka malin 
ekstrakt waniliowy do smaku 
3 łyżki soku z limonki 

Wykonanie : 
1. Mleko kokosowe podgrzewamy z wodą oraz sokiem z limonki w rondlu do temp. 80 st C . 
2. Gdy mieszanka będzie ciepła wsypujemy matchę i intensywnie mieszamy . Przykrywamy pokrywką  i studzimy, Po osiągnięciu temperatury pokojowej słodzimy syropem z agawy i dodajemy nasiona chia. Mieszamy i rozdzielamy do szklanek. Morele kroimy na cząstki i dodajemy w do koktajlu, wrzucamy kilka malin i przybieramy miętą.
3. Odstawiamy na 10-15 minut i schładzamy w lodówce.  Domowy energetyk gotowy.

środa, 17 maja 2017

Lekkie śniadanie : Borówkowo-ryżowe krążki słodzone rodzynkami (Vege & White sugar free)

Kochani nie tak dawno dzieliłam się z wami moim przepisem na Malinowy ryż na mleku. Dzisiaj ponownie odczaruję klasyczną nudną kolację i zaserwuję wam coś smacznego, i lekkiego. Do mojego przepisu wykorzystałam płatki ryżowe, które gotowałam w wodzie z dodatkiem rodzynek sułtańskich. Piękny fioletowy kolor i ciekawy smak dodają borówki amerykańskie. W ramach wzbogacenia smaku dodałam skórkę pomarańczową i odrobinę domowego ekstraktu waniliowego. Talerz zdobi dodatek łuskanego słonecznika i moje ukochane maliny. Proste, szybkie, zdrowe i smaczne. Dobre zarówno na śniadanie, na deser lub na kolację. Danie jest bezglutenowe i zapewnia sporą dawkę witamin. Smacznego. 




Składniki : Na 4 porcje : 

250 ml wody 
4-5 łyżek płatków ryżowych 
50 g borówek amerykańskich 
3 łyżki rodzynek sułtańskich 
kilka malin do przybrania 
1 łyżka łuskanego słonecznika 
łyżeczka skórki pomarańczowej 
1 łyżka ekstraktu waniliowego do smaku

Wykonanie : 

1. Szklankę wody zagotować i doprowadzić do wrzenia. Do wrzątku dodajemy rodzynki i ekstrakt waniliowy o gotujemy minutkę następnie wrzucamy płatki i mieszamy. Gotujemy przez 5 minut. Na końcu dodajemy borówki i gotujemy 2-3 minuty. 
2. Wykładamy porcje i układamy skórkę pomarańczową na wierzchu. Dodajemy maliny oraz słonecznik. Smacznego.



piątek, 12 maja 2017

Rolada A la Czarny las

Do tej pory, tylko raz na blogu pojawił się przepis na roladę biszkoptową. Wówczas krem był malinowo-bananowy. Dzisiaj chcę wam zaproponować nieco inną wersję, choć niemniej smaczną. Przepis powstał trochę na kształt popularnego tortu szwarcwaldzkiego z uwagi na podobne składniki. A więc w rzeczy samej będzie : ciemna gorzka czekolada, puszysty biszkopt,domowa konfitura jeżynowa, bita śmietana i wiśnie. Myślę, że z chęcią będziecie sięgać po ten przepis, gdyż efekt końcowy jest co najmniej wyborny. Czego się nie robi na życzenie męża :) 










Składniki  : 

Na biszkopt: 
4 jajka 
1 białko 
40 g mąki pszennej tortowej (typ 450)
1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej 
40 g cukru pudru 
szczypta soli

Do nasączenia i posmarowania : 
125 g konfitury jeżynowej 
60 ml rumu 

Masa śmietanowa: 
330 g śmietanki kremówki 30%
2 łyżki żelatyny 
50 ml wody 
2 łyżki ekstraktu waniliowego 
25 g czekolady gorzkiej min 70%
2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią 

Ponadto; 
Wiśnie mrożone lub z kompotu 
15 g tartych orzechów włoskich 
dodatkowe wiórki czekoladowe 

Wykonanie : 
1. Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy z szczyptą soli na sztywną pianę. 
2. Żółtka mieszamy z cukrem pudrem i przesianymi mąkami. 
3. Delikatnie silikonową szpatułką łączymy obie masy. 
RADA: Do masy z żółtkami dodajcie odrobinę ubitych białek by rozrzedzić masę. W ten sposób całość nie opadnie. 
4. Biszkopt wykładamy do formy płaskiej wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia. Rozsmarowujemy równomiernie. Pieczemy w 190 st C przez 15 minut. 
 Wyjmujemy i póki jest jeszcze ciepły zwijamy roladę. Zostawiamy do wystygnięcia. Gdy całość przestygnie odwijamy i zdejmujemy papier przekładamy na lnianą ściereczkę. 
5. Gęstą konfiturę jeżynową umieszczamy w rondlu zalewamy rumem i gotujemy do odparowania alkoholu 5-8 minut, Jeśli macie dżem kupny obserwujcie czy masa zanadto nie gęstnieje lub też nie jest za rzadka. Ma być lekko lejąca o konsystencji gęstej śmietany. 
6. Zdejmujemy z ognia  i studzimy. Smarujemy całą powierzchnię biszkoptu. 
7. Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno. Żelatynę moczymy w wodzie by napęczniała a następnie podgrzewamy do rozpuszczenia, Do jeszcze gorącej żelatyny dodajemy odrobinę śmietany a następnie łączymy z całością dodajemy cukier waniliowy oraz ekstrakt. 
8. Czekoladę ścieramy na wiórki. Posypujemy po całej powierzchni. Wykładamy 3/4 kremu śmietanowego pozostawiając 2 cm marginesu . Rozkładamy wiśnie i zwijamy roladę. Wkładamy do lodówki na minimum godzinę. 
9. Po tym czasie smarujemy wierzch pozostałą śmietaną i posypujemy tartymi orzechami włoskimi oraz tartą czekoladą. Dla dekoracji również wykładamy przekrojone na pół wiśnie. 

Gotowe, 

wtorek, 9 maja 2017

Malinowy Ryż na mleku ( z orzechami macadamia)

Kolacja... niektórzy z niej rezygnują z dbałości o smukłą linię, ale czy słusznie?... Z myślą o posiłku na ciepło przyrządziłam , coś co chodziło za mną już od kilku tygodni... W zamrażalniku mam jeszcze ubiegłoroczne zapasy malin i znalazłam świetny sposób na ich wykorzystanie. Chodzi o ryż na mleku. Zapewne większości z was pewnie będzie kojarzyć się z dzieciństwem. U mnie częściej była to kasza manna, niż sam ryż... ale cóż każdy dorosły ma w sobie głęboko ukryte dziecko, więc od czasu do czasu na chwilę dziecinnieję i w ramach dzisiejszej kolacji ugotowałam to różowe cudo. Ogólnie kocham maliny więc świetnie wkomponowały się w całość. Dodatek orzechów makadamia wzbogaca całość
Więc kto się skusi...? 


Składniki : 

50 g ryżu mlecznego lub jaśminowego 
50 ml wody 
350 ml mleka 3,2 %
2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią 
10 sztuk mrożonych malin 
kilka sztuk orzechów macadamia 
25 g jogurtu naturalnego

Wykonanie : 
1. W rondu zagotować wodę, oraz mleko, wsypać ryż i gotować na małym ogniu 15-20 minut mieszając. Dodać cukier waniliowy, oraz wrzucić maliny. Mieszać by ryż się nie przypalił. 
2. Zdjąć z ognia i lekko przestudzić. Wymieszać całość z jogurtem, Wyłożyć do naczyń. Udekorować całymi malinami i orzechami makadamia. 

Gotowe.

niedziela, 7 maja 2017

Sernik Pina Colada (Ananas i kokos)

Czasem są takie dni, że otwierając szafkę natrafiamy na produkty, którym kończy się termin ważności lub po prostu jakiś czas temu je kupiliśmy i całkiem o nich zapomnieliśmy... I niech to będzie wstęp do mojego dzisiejszego wpisu. Jak zapewne wiecie sernik to stały bywalec na moim stole, bo to też jedno z ulubionych ciast mojego męża. Przepis, który wam chcę dzisiaj zaprezentować jest kolejnym moim autorskim. Otwierając szafkę z przetworami zauważyłam puszkę z ananasem, którą jakiś czas temu kupiłam z myślą o ananasowym sosie. No cóż jak widać kompletnie o niej zapomniałam i pomyślałam, że wykorzystam ją do mojego sernika. Przyznam się wam, że wielkim fanem ananasa nie jestem, bo przeważnie kojarzy mi się z mozolnie ciężkimi tortami śmietanowymi przekładanymi właśnie tym owocem. Wpadłam więc na to by wykorzystać całość zawartości puszki do mojego przepisu. W lodówce miałam jeszcze kremówkę i śmietankę kokosową. W szafce resztę wiórków kokosowych, sporą ilość mleka w proszku, kilka maślanych herbatników i kilka budyniów o smaku śmietankowym... 
Śmiało mogę stwierdzić, że jest to przepis z samych resztek i powstał zdecydowanie z potrzeby ich wykorzystania. I był to strzał w dziesiątkę. Przepis choć pracochłonny i nie ukrywam wymagający wart jest poświęcenia, 
Sam sernik pieczony jest w kąpieli wodnej, więc jest dość zwarty i równy po upieczeniu. Smak zdecydowanie podkreśliła obecność prażonych wiórków kokosowych oraz 22% śmietanka kokosowa. Masa serowa jest delikatnie i nieprzesadnie słodka  do tego wyraźnie kremowa. 

Górna warstwa to masa ananasowa. Wykorzystałam zarówno same plastry jak i również syrop. Nie cierpię marnotrawstwa, więc syrop też miał swój udział i zastąpił cukier. Masę zrównoważyłam dodatkiem soku z limonki i galaretką cytrynową, która też związała całość. 

Jednym słowem delicja wśród serników. Koniecznie spróbujcie bo warto. 









Składniki :

Na spód : 

100 g herbatników 
50 g masła 
1 łyżka miodu

Na masę serowo- kokosową : 

600 g sera przynajmniej 2-krotnie zmielonego 
60 g mleka w proszku 
2 opakowania (po 40g ) budyniu śmietankowego (bez cukru)
50 g wiórków kokosowych 
120 g cukru pudru 
3 jajka 
165 ml śmietanki kokosowej 22%
1 łyżka likieru kokosowego Malibu lub ekstraktu waniliowego 

Na masę ananasową : 

1 puszka ananasa (565 g) razem z syropem
1 budyń śmietankowy 
200 ml zimnej wody 
200 g śmietanki kremówki 36%
1 łyżka soku z limonki 
1 opakowanie galaretki cytrynowej 

Wykonanie : 

1. Blaszkę 22 cm x 35 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Masło rozpuścić i lekko przestudzić. Herbatniki zmielić w malakserze lub włożyć do foliowej torebki i rozkruszyć tłuczkiem lub wałkiem.  Herbatniki połączyć z masłem i dodać 1 łyżkę miodu akacjowego. Wyłożyć do formy i równomiernie rozprowadzić. 
2. Ser, śmietankę kokosową oraz cukier puder (przesiany) wymieszać. Dodawać pojedynczo jajka. Całość mieszamy jedynie do połączenia, Mleko oraz budynie przesiewamy prosto do masy mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Wiórki kokosowe prażymy chwilę na suchej patelni i lekko studzimy. Dodajemy do masy. Na końcu dodajemy ekstrakt lub likier kokosowy. 
3. Sernik wylewamy wprost na przygotowany spód. Zagotowujemy wodę i wlewamy do innej formy. Rozgrzewamy piekarnik do 170 st C . Naczynie z wrzątkiem umieszczamy na dolnej półce piekarnika. Formę z naszym sernikiem umieszczamy na środkowej półce. Pieczemy przez 50-60 minut, Sernik ma lekko wyrosnąć i jeśli zacznie lekko pękać to znaczy że jest gotowy. Wyjmujemy i studzimy do temperatury pokojowej. 
4. Przygotowujemy masę ananasową. 2 plastry ananasa odkładamy do dekoracji. Pozostałe krążki ananasa wraz z syropem umieszczamy na patelni lub w szerokim garnku i gotujemy chwilę . Od momentu gdy masa zacznie wrzeć 2 minutki i zdejmujemy z ognia. Wyjmujemy plastry ananasa i umieszczamy w misce. Syrop ponownie gotujemy, 
5. Budyń o smaku śmietankowym rozprowadzamy w 200 ml zimnej wody i mieszamy do rozpuszczenia. 
6. Zdecydowanym ruchem wlewamy do gotującego się syropu i mieszamy energicznie. Zdejmujemy  z ognia i lekko studzimy, Ubijamy śmietankę kremówkę na pół sztywno. Plastry ananasa blendujemy na gładką masę z 1 łyżką soku z limonki i natychmiast dodajemy do ugotowanego budyniu. mieszamy do połączenia. Jeśli masa zbytnio ostygła i mocno zgęstniała to możecie ją lekko podgrzać. 7. Do masy ananasowej bezpośrednio wsypujemy 1 opakowanie galaretki cytrynowej. Mieszamy by się rozpuściła. Masę studzimy do temperatury pokojowej a następnie łączymy ze śmietaną, Chłodzimy by stężała. Stężałą masę przekładamy do rękawa cukierniczego i szprycujemy bezpośrednio na wystudzoną masę serową. Dekorujemy odłożonymi plastrami ananasa i wiórkami kokosowymi. 
8. Sernik Chłodzimy w lodówce 2 godziny. 

Pyszna Pina Colada w wersji ciasta gotowa. 




sobota, 6 maja 2017

FRITATA rodem z piekła (Pomidor,chili,bekon,cebula,ser)

Wśród moich bliskich mam przynajmniej dwóch wielkich miłośników jajek i potraw jajecznych. Mój mąż może je zjadać pod każdą postacią, za równo na słodko jak i w wytrawnych odsłonach. Dzisiaj właśnie zaserwuję wam tą drugą opcję. Frittata to rodzaj włoskiego omletu z przeróżnymi dodatkami, najczęściej pieczona w piekarniku u mnie już raz gościła na blogu w wersji mini (przepis tutaj). Masę jajeczną wzbogaca dodatek wysokoprocentowej śmietanki oraz mleko. Nadzienie stanowią: wędzony boczek, ser typ Gouda, spora ilość chili, tymianek, cebula, oraz pomidory. Prosto ale bardzo aromatycznie i do syta. 








Składniki : 
3 jajka (L)
100 ml śmietanki 30%
50 ml mleka 2%
100 g wędzonego boczku 
połowa czerwonego chili 
1 średnia cebula
1 pomidor
35 g sera Gouda 
tymianek 
pieprz
sól 
oregano
czerwona słodka papryka 

Wykonanie : 
1. Jajka wbić do miski i lekko ubić widelcem, dodać śmietankę oraz mleko. Wymieszać i dodać sól, pieprz oraz szczyptę słodkiej papryki. 
2. Boczek i cebulę pokroić w kostkę podsmażyć na patelni do zrumienienia się obu składników. Następnie lekko odsączyć z tłuszczu. Wyłożyć di formy na tarty (śr. 28 cm). Drobno siekamy chili oraz kroimy ser w kostkę 1 cm x 1 cm  . Równomiernie rozmieszamy w formie. 
3.Rozgrzewamy piekarnik do 180 st C. Ustawiamy formę na blaszce i zalewamy wszystko masą jajeczną i posypujemy tymiankiem oraz oregano. Pomidor pokrojony w plastry umieszczamy na masie. Zapiekamy całość przez 25-30 minut, 

Gotowe