Przejdź do głównej zawartości

Oponki z polewą czekoladową

Kochani Tłusty czwartek tuż, tuż więc mam dla was kolejną propozycję na łatwe i stosunkowo tanie pączki. Tym razem wybór padł na oponki wykonane z ciasta drożdżowego. Oponki oblane dobrej jakości mleczną czekoladą oraz przybrane dekoracją z cukrowej, kolorowej posypki. Dzieci będą zachwycone, bo musicie przyznać, że pączki same proszą się o zjedzenie. Ciasto po upieczeniu smakuje wybornie, bardzo dobrze rośnie, a dodatek octu sprawia, że tłuszcz nie wsiąka zbytnio do środka. Musicie spróbować. Kwestia ceny też was powinna zadowolić. Nie będziecie potrzebować 6,12, ani innej obłędnej ilości żółtek wystarczą zaledwie 2. Z podanego przepisu otrzymacie ok 12-15 naprawdę sporych sztuk. Zatem lecimy... 





Składniki:

500 g mąki typ 650 
250 ml mleka 
35 g margaryny roślinnej do pieczenia (Kasia)
25 g świeżych drożdży
2 duże żółtka 
50 g cukru 
1 łyżeczka cukru waniliowego
1 łyżeczka octu 

Na polewę: 
150 g mleczne czekolady 
kolorowa posypka u mnie różnobarwny maczek 

Wykonanie: 
1. Na początku robimy zaczyn : Odmierzamy 60 ml mleka (1/4 szklanki) podgrzewamy do temperatury 30 -35  stopni C (mleko ma być letnie, lekko ciepłe ale nie gorące bo drożdże zginą i nie wyrosną) do mleka dodajemy 15 g cukru oraz 1 łyżkę mąki Dodajemy pokruszone świeże drożdże, mieszamy i odstawiamy na 10-15 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. 
2. Żółtka ubijamy z pozostałymi 35 g cukru na jasną i puszystą masę tak by żółtka zwiększyły swoją objętość a masa będzie prawie biała. 
3. Masę jajeczną łączymy z zaczynem delikatnie mieszając. Partiami przesiewamy mąkę i wlewamy pozostałe mleko (190 ml) wyrabiając ciasto. Margarynę roztapiamy i lekko studzimy. Dodajemy do ciasta ponownie wyrabiając starannie. Na końcu dodajemy łyżeczkę octu, zagniatając do momentu gdy ciasto będzie jednolite i zacznie swobodnie odchodzić od ręki. Ciasto przykrywamy ściereczką i pozostawiamy do wyrośnięcia na 1,5 godziny w ciepłe miejsce. 
4. Po wskazanym czasie wykładamy ciasto na stolicę podsypaną mąką. Naciskamy by wypompować powstały dwutlenek węgla i rozwałkować na okrągły placek o grubości ok 1,5 cm. Wycinamy szklanką pączki dodatkowo kieliszkiem w środku wycinamy kółko by otrzymać kształt oponki. Wycięte oponki pozostawiamy na 10 minut po ponownego wyrośnięcia. W tym czasie w dużym garnku lub w woku rozgrzewamy olej. Oponki smażymy  2-3 minutki z każdej strony do otrzymania ładnego ciemnozłotego koloru. Odsączamy z nadmiaru tłuszczu. 
5. W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę. Smarujemy oponki z jednej srony i układamy na kratce posypujemy posypką cukrową. 

Smacznego. 

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ślimaczki szarlotki na drożdżowym, czyli Cinnamon & apple rolls buns

Czym pachną święta??? Oczywiście cynamonem. O ile klasyką polskiej kuchni jest szarlotka przyprawiona sporą ilością tej aromatycznej przyprawy, o tyle drożdżówki nie są już tak bardzo popularne. Przepis który wam dzisiaj przytoczę znalazłam już jakiś czas temu na jednym z amerykańskich blogów. Zainspirowałam się i oto jest mój słodki pomysł na cynamonowe drożdżowe ślimaczki z naszym dobrem narodowym, czyli jabłkiem. Pomyślicie, że to banał , że to już było. I przyznam wam częściowo rację, bo takich przepisów jest na pęczki. Niemniej to co odróżnia moje ślimaczki od pozostałych to niezwykle puszyste ciasto, trzykrotnie zarabiane oraz nadzienie mojego autorstwa. Zatem zapraszam do lektury.  Składniki :  Na  ciasto drożdżowe :  600 g mąki pszennej typ 650 10 g suchych drożdży (instant) 100 g cukru  1 płaska łyżeczka soli  115 g masła  1 jajko (L) 200 ml mleka  70 ml wody Na nadzienie :  5 jabłek ...

Racuchy drożdżowe na pełnoziarnistej mące z rodzynkami

Racuchy... placuszki te z jabłkiem lub bez zawsze, u większości z nas przywołuje wspomnienie dzieciństwa. Dzisiaj chcę wam zaproponować pełnowartościowe placuszki wykonane na pełnoziarnistej mące pszennej z dodatkiem równie wartościowej mąki orkiszowej. Mieszanka tych mąk nadaje ciekawy nieco orzechowy aromat ciastu, które pięknie wyrasta dzięki obecności drożdży. Relatywnie niewielka ilość cukru a także dodatek rodzynek sprawia, że wasze pociechy chętnie będą po nie sięgać. Wpis ten również ma mieć charakter nieco propagujący zdrowe odżywianie zwłaszcza jeśli chodzi o najmłodszych. Kolejną ich zaletą jest znikoma ilość tłuszczu, który będzie jedynie potrzebny do wysmarowania patelni. Pyszne puszyste odpowiednio słodkie będą z pewnością alternatywą dla wszelkich naleśników, tradycyjnych placków i innych tego typu przekąsek. Zachęcam do spróbowania.  Składnki: 100 g mąki pszennej pełnoziarnistej 100 g mąki orkiszowej 2 jajka 30 g cukru trzcinowego ja...

Lody truskawkowe

Moi drodzy dzisiaj mam dla was mega przepis na puszyste lody o smaku truskawkowym. Jest sezon na truskawki, więc warto skorzystać z ich walorów smakowych nie tylko w koktajlach, ciastach czy innych oklepanych deserach. Nie będzie to przepis z kategorii fit, vege itd, ale myślę że każdy może pójść na małe odstępstwa od diety raz na jakiś czas. Moje lody przygotowałam z okazji dnia dziecka i moja córka była zachwycona. Już zaczęła wymyślać nowe smaki, więc spodziewajcie się inwazji przepisów na lody w najbliższym czasie. Przepis za bazę jest prosty ale jego wykonanie wymaga jednak trochę pracy. Do tej pory na blogu nie było żadnego przepisu na lody, prócz tego na  Sorbet z mango  . Nadrobię w tym roku zaległości myślę, że nawiązką bo w domu znalazłam na półce książkę dedykowaną właśnie lodom. Będzie więc przede mną małe wyzwanie, aby znaleźć sposób na uwiecznienie wszystkich pomysłów na zdjęciach, bo moje lody znikały podczas sesji, a nawet jeszcze przed w błyskawicznym tempie....

Orzeźwiająca galaretka rabarbarowo-hibiskusowa

Dziś taki mój autorski wariacki przepis na wykorzystanie rabarbaru...  Są takie dni, że nachodzi mnie smak na kwaśne i orzeźwiające owoce. Mamy sezon na rabarbar, który uwielbiam. Mój kupiony w pierwszym rzucie przeleżał kilka dni na kuchennym parapecie, bo nie miałam czasu by zrobić ciasto. Zrobiło mi się go szkoda i wieczorem naszła mnie dosyć nietypowa myśl na jego przetworzenie. Umyłam go i obcięłam zdrewniałe końce , następnie pokroiłam w niewielkie plastry.Początkowo wsypując dwie łyżki cukru i zalewając wodą, pomyślałam: Będzie kompot do obiadu..., ale jak to u mnie, szybko zmieniłam zdanie. Ostatnio bowiem robiąc zakupy, zaopatrzyłam się w ekologiczną 100% herbatkę hibiskusową. Postanowiłam dodać do gotującego się rabarbaru 3 sztuki tego suszu i bingo... Zamiast kompotu wymyśliłam, że przestudzę mieszankę, przecedzę przez sitko, zleje póki ciepłe i dodam galaretkę. Potem sok ten o cudownej barwie sobie stygł i tężał... A co powstało z tego ... Przeczytajcie dalej, bo to me...

Lody morelowe (bez maszynki i jajek)

Moi drodzy obiecałam wam, że na blogu będzie dużo przepisów na lody. Dotrzymując słowa dzisiaj kolejny przepis. Mamy sezon na przeróżne owoce, w tym również moje kochane morele, które plasują się u mnie przed brzoskwiniami czy nektarynami. Uwielbiam je w postaci suszonej, a świeże mogłabym jeść bez końca. Lody z moreli z dodatkiem domowego likieru pomarańczowego na bazie śmietanki kremówki oraz jogurtu greckiego to czysta poezja dla podniebienia. Koniecznie musicie spróbować. Moje znikły tak szybko, że gdyby nie fakt braku miejsca i dostępu do zamrażalnika zrobiłabym ich więcej. Co wyróżnia lody spośród innych tych sklepowych ?  mało składników  zero białego cukru i innych słodzików  naturalny skład  kremowa i puszysta konsystencja  wyraźny i oryginalny smak świeżych owoców Zachęceni?  To polecam sięgnąć po świeże morele, póki jeszcze jest na nie sezon i zrobić takie lody w domu. Zapewniam będziecie zachwyceni efektem a zwłaszcza ich smakiem....

Marchewkowe Taco z wiosennymi dodatkami i guacamole

Ostatnio w mojej kuchni dominowały brązy, beże i szarości. Wiosna tuż, tuż więc postanowiłam wprowadzić też taki klimat do mojej kuchni. Dzisiaj propozycją, którą pokochają dzieci. To też doskonały pomysł na przemycenie mnóstwa zdrowych rzeczy w jednym daniu. Klasyczne taco, kojarzone są z rodzimą kuchnią meksykanów, przygotowane są z placków tortilla. U mnie czyste szaleństwo, bo zaczerpnęłam jedynie nazwę na wspomnienie samej formy tej przekąski. Małe złożone na pół i dosyć cienkie placuszki u mnie zrobione są na bazie marchewki. W cieście spoiwem jest białko oraz dla podkreślenia smaku starty twardy ser cheddar.  Jeśli mowa o dodatkach to istna paleta barw: fioletowa kapusta, białe kiełki rzodkiewki , czerwone pomidory, żółta papryka , i zielone guacamole z awokado. Oczywiście jest to tylko moja kompozycja i dodatki możecie sami dobierać wedle własnych upodobań.  Składniki :  Na ciasto :  2 średnie marchewki  35 g starte...

Podwójnie czekoladowe babeczki na oleju (wilgotne i puszyste)

Moi kochani w dniu wczorajszym obchodziliśmy światowy dzień czekolady, który prawie bym przegapiła, choć czekoladę kocham. Późnym popołudniem za namową córki wymyśliłam, że przepis który na tę okoliczność wam zapodam będzie niezwykle prosty. Babeczki czekoladowe o niezwykłej strukturze, pięknie rosnące i niezwykle aromatyczne. Babeczki, bez masła czy też margaryny przygotowane na oleju roślinnym ( ja stawiam na rzepakowy).   Krem również czekoladowy, stabilny i  bez grama żelatyny. Szczypta posypki i dzień czekolady godnie uczczony.  Składniki na ok 18 szt:  Wszystkie składniki na ciasto muszą być  w temperaturze pokojowej:  95 g mąki pszennej 450  42 g ciemnego kakao holenderskiego (gorzkie) 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej  3/4 łyżeczki proszku do pieczenia 100 g cukru kryształ  80 g cukru trzcinowego jasnego  szczypta soli  2 jajka (L) 80 ml oleju roślinnego  100 ml maślanki...

Bajaderki, słodkie kartofelki - czyli drugie życie czerstwego ciasta

Kto z nas choć raz nie miał w domu takiej sytuacji, że zostało ciasta lub kruchych ciastek i były one wręcz niejadalne???. Ja przyznam się szczerze, że zdarza się to u mnie nieczęsto, ale bywa i tak że ciasto poleży trochę i już szybko się suszy, a w rezultacie nie przyciąga już tak jak pierwszego dnia. Szczególnie ta wzmianka dotyczy ciast drożdżowych czy przeciągniętych i źle nasączonych biszkoptów czy też nie zabezpieczonych lukrem ciast ucieranych. Mnie zostało trochę ciasta drożdżowego z chałki  o której pisałam tutaj , więc postanowiłam nadać mu drugie życie i przerobiłam na słodkie pełne smaku i bakalii małe bajaderki. Są one nie mal w każdej cukierni, piekarni i przybierają różne nazwy od kartofelków po kulki firmowe i tak naprawdę  różnią się dodatkami i smakiem, ale zawsze są to ciemne kulki kształtem przypominające ziemniaczki (kartofelki). Szczerze mówiąc pamiętam czasy, gdy dojeżdżałam do szkoły średniej i co jakiś czas zaglądałam do pobliskiej cukierenki, tam zaw...

Mrożony jogurt z owocami lata

Kochani, dzisiaj niezwykle modny deser w szczególności za oceanem, gdzie naprawdę robi karierę. Lubicie lody?, ale akurat liczycie kalorie i nie możecie zatopić się w kremowych gałeczkach, albo po prostu nie chce wam się co pół godziny wyciągać ich z zamrażalnika by pozbyć się kryształków lodu. No to dzisiaj nie bagatela gratka dla jednych i drugich. Mrożony jogurt grecki z mnóstwem sezonowych owoców. Serwowałam go w postaci cienkich bloczków, i wiecie co, jak na tak mało skomplikowany przepis, byłam zaskoczona efektem końcowym. Orzeźwiająca przekąska na deser w dodatku bez białego cukru. Zapraszam wszystkich fanów lodów do spróbowania. Składniki:  500 g jogurtu tupu greckiego 3 łyżki miodu akacjowego lub rzepakowego 2 łyżki soku z cytryny :  Owoce:  100 g borówki amerykańskiej  50 g malin 150 g świeżego mango  100 g moreli  Wykonanie :  1. Jogurt miksujemy z miodem i sokiem z cytryny. Formę wykładamy folią sp...

Sorbet z żółtego arbuza z melisą

Upał nie odpuszcza, i w taką pogodę oprócz niebotycznych ilości wody u mnie królują lody i sorbety. Przy pierwszym przepisie na lody w tym roku zapowiadałam wam małą inwazję lodowych inspiracji, i oto kolejna z nich. Oryginalna i nie powtarzalna wersja sorbetu, który spokojnie zrobicie w domu.  Ostatnio we sklepach pojawił się arbuz o żółtym miąższu. Niestety ani kawałek nie został mi by wam pokazać to cudo, ale jak tylko ponownie gdzieś będę go miała okazję kupić, to postaram się wam go pokazać. Smakuje identycznie jak ten zwykły a w połączeniu ze świeżą melisą jest obłędny.  Melisę od lat uprawiam w własnym ogrodzie i zawsze staram się z niej korzystać. Mieliście już okazję przeczytać przepis z jej udziałem w połączeniu z truskawkami. Jak się okazuje w połączeniu z arbuzem to jest petarda. Jedząc sorbet miałam wrażenie jakby lekko wyczuwalnej kwiatowej, słodkawej nutki i wyraźnym cytrusowym akcentem, który nadaje mi melisa. Koniecznie zróbcie taki sorbet w domu.  ...

Łączna liczba wyświetleń