Przejdź do głównej zawartości

Bezglutenowe naleśniki z kremem bananowym.

Yum Lubicie naleśniki?...  Kto ich nie lubi, u mnie pojawiają się stosunkowo często. Dzisiaj jednak postanowiłam uczynić ten klasyczny przysmak bardziej lekkim, no i zdrowszym.  Przepis zachwyci zarówno miłośników kuchni bezglutenowej, jak i tych którzy po prostu kochają naleśniki. Konsystencja prawie wcale nie różni się od tych na zwykłej mące pszennej, choć jak dla mnie są drobne różnice. Smak jest delikatny i tak naprawdę nie ustępuje w niczym tym klasycznym. Ważne jest również, by zachować odpowiednią gęstość przy mieszaniu ciasta. Jeśli zazwyczaj wasze ciasto naleśnikowe jest lejące, to ze względu na to jakiej mąki użyjecie w tym przepisie powinno ono być nieco bardziej gęste. Ja porównałabym to do gęstości jaką ma kwaśna śmietana. W przepisie wykorzystałam dwa rodzaje mąki, obie bezglutenowe. Ryżowa nadaje ciastu lekkość a kokosowa zagęszcza ciasto i dodatkowo podnosi walory smakowe.

 Zatem do dzieła.











Składniki na ciasto( na ok 10 sztuk) :

375 ml mleka kokosowego lub sojowego
357 ml wody ( zwykłej lub gazowanej jeśli lubicie bardziej puszyste naleśniki)
270 g mąki ryżowej
2 jajka
ok. 80 g mąki kokosowej ( można pominąć)
szczypta soli 
1 łyżka ekstraktu waniliowego
ok. 100 g drobnego cukru
olej do smażenia

Smarowidło bananowo - kokosowe:

2 dojrzałe banany 
ok.100 g śmietanki kokosowej*
Sok z jednej limonki (ewentualnie cytryny)
3 łyżki wiórków kokosowych
2 łyżki mąki kokosowej 

Wykonanie: 

1. Wszystkie składniki sypkie przesiać do miski wlać mleko, wodę dodać ekstrakt waniliowy. Składniki wymieszać do połączenia dodać jajka i wyrobić na gładką masę. Jak wcześniej wspominałam ciasto powinno być gęstsze niż te na klasyczne naleśniki. Opcjonalnie na koniec dodajemy cukier, mieszamy lub miksujemy do jego całkowitego rozpuszczenia. 
2. Smażymy na małej ilości oleju do wysmażenia się ciasta. 
3. Przygotowujemy smarowidło. Banany blendujemy dodajemy śmietankę kokosową oraz sok z limonki. Wszystko mieszamy ze sobą do połączenia. 
4. Na suchej patelni podprażamy lekko wiórki kokosowe i dodajemy do masy bananowej. W przypadku gdy masa nie jest odpowiednio gęsta dosypać mąkę kokosową. 


* Śmietankę kokosową możecie kupić w sklepie ze zdrową żywnością, ale ja wykorzystuję własny sposób jej uzyskania. Jeśli macie w domu mleko kokosowe w puszce i nie przechowujecie go w lodówce to możecie tuż po otwarciu puszki bez wcześniejszego potrząsania pozyskać ów śmietankę. Ja po prostu ustawiam miskę ze sitkiem o drobnych oczkach lub gazę i  zwyczajnie zlewam zawartość puszki. Na sitku zostaje śmietanka w misce woda kokosowa. Ważne jest również to by taką śmietankę włożyć na kilka godzin do lodówki w celu jej zestalenia. Z 400 ml zawartości puszki otrzymujemy ok. 100 g gęstej śmietanki. 

Smacznego. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ślimaczki szarlotki na drożdżowym, czyli Cinnamon & apple rolls buns

Czym pachną święta??? Oczywiście cynamonem. O ile klasyką polskiej kuchni jest szarlotka przyprawiona sporą ilością tej aromatycznej przyprawy, o tyle drożdżówki nie są już tak bardzo popularne. Przepis który wam dzisiaj przytoczę znalazłam już jakiś czas temu na jednym z amerykańskich blogów. Zainspirowałam się i oto jest mój słodki pomysł na cynamonowe drożdżowe ślimaczki z naszym dobrem narodowym, czyli jabłkiem. Pomyślicie, że to banał , że to już było. I przyznam wam częściowo rację, bo takich przepisów jest na pęczki. Niemniej to co odróżnia moje ślimaczki od pozostałych to niezwykle puszyste ciasto, trzykrotnie zarabiane oraz nadzienie mojego autorstwa. Zatem zapraszam do lektury.  Składniki :  Na  ciasto drożdżowe :  600 g mąki pszennej typ 650 10 g suchych drożdży (instant) 100 g cukru  1 płaska łyżeczka soli  115 g masła  1 jajko (L) 200 ml mleka  70 ml wody Na nadzienie :  5 jabłek ...

Łatwy bezglutenowy chleb ziemniaczany z nasionami babki jajowatej ( Vege & Gluten free)

Drodzy moi w obliczu pewnego wyzwania zadano mi bym upiekła chleb bezglutenowy jak najbardziej zbliżony do zwykłego pszennego. Czy mi się udało? sami musicie ocenić. Mało tego że chleb jest bezglutenowy, to jeszcze ma sporo błonnika, dzięki obecności łusek z babki jajowatej i nasion babki płesznik. Kolejną jego zaletą jest to, że jest również dobry dla osób na diecie wegańskiej. Chleb jest drożdżowy i jest łatwy  do wykonania, pięknie rośnie i nie pęka. Następnym plusem jest to, że ma niebywale piękną chrupiącą, rumianą skórkę, a w środku jest jak dobrze upieczony najzwyklejszy chleb pszenny. Pieczywo nie kruszy się za nadto po ukrojeniu i spokojnie zastąpi nie jeden sklepowy pełen chemii bochenek. Kwestię czasu potrzebnego do wykonania od wyłożenia składników na blat, po wyjęcie ciepłego bochenka zamkniecie w ok. 3,5 godzinach.  Polecam jak zwykle wszystkim.  Składniki na 1 duży bochenek :  500 g mąki ziemniaczanej 25 g mąki lnianej (jeśli n...

Tarta serowa z borówką amerykańską, białą czekoladą i płatkami żytnimi

Kocham owoce sezonowe. Choć dzisiaj zaprezentuję wam nieco odmienną wersję sernika. Ciasto kruche nie na maśle, a na margarynie, masa serowa z wsadem owocowym i chrupiący i słodki wierzch, który składa się z płatków żytnich, dobrej jakości białej czekolady odrobiny sosu karmelowego... Nie mogło zabraknąć akcentu świeżych borówek. Sernik jest niezwykle harmonijny w smaku, i doskonale kontrastuje z kruchym i dość wytrawnym spodem. Ciasto przygotowałam z myślą o mojej córce, która przez ponad dwa tygodnie przebywała  z dziadkami na Mazurach, a przy okazji jest miłośniczką wszelkich owoców, zwłaszcza jagodowych. Oczywiście pozwoliłam zjeść jej dwa kawałki, bo bardzo jej zasmakował. Czego się nie robi z tęsknoty za własną pociechom. Uwielbiam być obdarzana tym jej beztroskim uśmiechem, gdy wydłubuje największe borówki z ciasta.  Sam  sernik ma piękną naturalną jasnofioletową barwę, która doskonale uzupełnia złoty wierzch. Miłe dla oka, i dla podniebienia... Kocham takie kon...

Ladoo ,czyli indyjskie słodkie kulki z ciecierzycy z kardamonem i solonymi pistacjami (Gluten free)

Dzisiaj zabieram was w daleką podróż... Gdzie się wybieramy? Do Indii, kraju pachnącym milionem różnych przypraw. Jakiś czas temu moja teściowa przeżywała renesans miłości do bollywoodzkich produkcji filmowych. Tak bardzo się wkręciła, że nawet zachciało się jej rozpocząć kulinarną podróż w tamte strony. Gdzieś w okolicach świąt Bożego Narodzenia przygotowała właśnie przysmak, który mnie osobiście bardzo przypadł do gustu. Ladoo czyt. Ladu , to coś na kształt bajaderek, i innych kulek mocy. Deser przygotowany jest w banalny sposób, bo całość przygotujecie na jednej patelni. W tradycyjnym przepisie do przygotowania używane są : Mąka z ciecierzycy lokalnie nazywana Besan , klarowane masło Ghee, które u mnie zastąpiła margaryna Palma. Prócz tego cukier puder ( z cukru trzcinowego), spora ilość kardamonu i kruszone orzechy pistacjowe. Nawet najwięksi sceptycy pokochają deser, który jest niezwykle aromatyczny, słodki i bardzo egzotyczny. Polecam. I dziękuję też mojej teściowej Izie za to od...

Empanadas z bananami i czekoladą (White sugar free)

Jak już zapewne wiecie jestem fanką wszystkiego co związane jest z kulturą latynoamerykańską. Dzisiaj powrót do Meksyku i do bardzo popularnej potrawy a raczej deseru pochodzącego z tego kraju. Empanadas... W meksyku bardziej kojarzone są z ciastem składanym na kształt pieroga wykonane na bazie tortlli i z wytrawnym nadzieniem, ale u mnie trochę inaczej. Wersja na słodko z bananami, i ciemną czekoladą została przeze mnie nieco ulepszona i wzbogacona o uprażone orzechy laskowe. Moje empanadas wykonane zostały na bazie ciasta francuskiego, co nadało dodatkowego wymiaru tym słodkim trójkątom. Słodka przekąska, doskonale sprawdzi się na wszelkich rodzinnych imprezach a co najlepsze jej przygotowanie nie zajmie wam więcej niż 25 minut. Zachęceni, to mam jeszcze jedną dobrą informację dla zwolenników słodkości bez białego cukru. Do przepisu nie użyłam ani grama, a nadzienie zyskało słodycz płynącą z bananów. Doskonała przystawka na każdego rodzaju kinder party. Zapraszam.  ...

Racuchy drożdżowe na pełnoziarnistej mące z rodzynkami

Racuchy... placuszki te z jabłkiem lub bez zawsze, u większości z nas przywołuje wspomnienie dzieciństwa. Dzisiaj chcę wam zaproponować pełnowartościowe placuszki wykonane na pełnoziarnistej mące pszennej z dodatkiem równie wartościowej mąki orkiszowej. Mieszanka tych mąk nadaje ciekawy nieco orzechowy aromat ciastu, które pięknie wyrasta dzięki obecności drożdży. Relatywnie niewielka ilość cukru a także dodatek rodzynek sprawia, że wasze pociechy chętnie będą po nie sięgać. Wpis ten również ma mieć charakter nieco propagujący zdrowe odżywianie zwłaszcza jeśli chodzi o najmłodszych. Kolejną ich zaletą jest znikoma ilość tłuszczu, który będzie jedynie potrzebny do wysmarowania patelni. Pyszne puszyste odpowiednio słodkie będą z pewnością alternatywą dla wszelkich naleśników, tradycyjnych placków i innych tego typu przekąsek. Zachęcam do spróbowania.  Składnki: 100 g mąki pszennej pełnoziarnistej 100 g mąki orkiszowej 2 jajka 30 g cukru trzcinowego ja...

Mroczne tacos z fioletowej marchwi z warzywami i Pudliszkową salsą

Po ogromnym sukcesie marchewkowych tacos z guacamole postanowiłam, że przygotuję je ponownie tyle że i ciasto będzie nieco inne i dodatki nie te same, a i sos postanowiłam zmienić.  Dzisiaj pokażę wam sposób na to jak zupełnie zaskoczyć waszych gości i zaserwować coś co wyglądem w ogóle nie przypomina składników, które są użyte w cieście na tacosy.  Sos lekko pikantny na wzór meksykańskiej salsy pomidorowej, dodatki podobne choć nieoczywiste.  Do sosu użyłam mocno skoncentrowanego przecieru od #Pudliszki, który podbija całość swoją wyrazistą słodyczą. W sklepie znalazłam fioletową marchewkę, którą również uprawiam amatorsko w przydomowym ogródku. Smakuje ja ta zwykła pomarańczowa ale to co ją odróżnia to oczywiście kosmiczna barwa.  Moje tacosy zestawiłam z pikantnym sosem pomidorowym, piklowaną marchewką, czarną fasolą, ogórkami konserwowymi, pomidorami, kukurydzom, oraz czerwoną sałatą radicchio i rukolą.   Łapcie przepis bo majówka już za kilka chwi...

Słoneczny Sorbet

Mamy połowę lipca  a pogoda trochę jakby był dopiero maj. W sumie nie znoszę zbytnich upałów i taka pogoda jaką mamy teraz mi bardziej odpowiada, ale przecież mamy lato, więc czas na lody. Nie posiadam żadnej fajnej maszynki do lodów ... :( ale bez tego też się da zrobić pyszne lody, tylko że jest to trochę czasochłonne i jeśli chcemy mieć aksamit pod językiem a nie trzeszczące kryształki lodu to trzeba się poświęcić. Ja już nie jedne lody przygotowywałam i w sumie to ciekawi mi czy takie wykonane przy pomocy maszyny się bardzo różnią od takich bez jej użycia. Cóż może kiedyś... A póki co powiem wam, że jest to po prostu skandal, że prowadzę blog o słodkościach prawie 2 lata i jeszcze ani jednego przepisu  na lody wam nie zapodałam. Nadrabiam więc dzisiaj mą opieszałość i dzielę się z wami prostym i przepysznym sorbetem. Powiecie, czytając przepis że poszłam na skróty i że przepis jest banalny, ale zróbcie sobie taki sorbet a zrozumiecie czemu zdecydowałam się tutaj zamieścić ...

Odmienione Ciasto marchewkowe

Mamy maj, a dla mnie jest to wyjątkowy czas bo przecież wszystkie mamy mają święto właśnie w tym miesiącu. Co prawda to za kilka  tygodni, ale warto już teraz pomyśleć o prezencie dla mamy. Sama od siedmiu lat obchodzę to święto, i za każdym razem jest to dla mnie bardzo wyjątkowy dzień. Pamiętam jak kilka lat temu upiekłam mamie sernik w kształcie serca, taki z truskawkami. Myślę, że pudełko trufli, czy dżem z domowej manufaktury  lub ładnie zapakowane ciasteczka będą doskonałą alternatywą dla wszystkich innych prezentów, które można kupić.  Jeśli jednak nie śpieszno wam do pieczenia i robienia takich smakołyków w domu to mam dla was alternatywę. Chcąc zrobić mamie słodki lub nawet nie słodki prezent wejdźcie na stronę  www.manufaktura-wielkopolska.pl  i rozejrzyjcie się. Jeśli już tam jesteście to na hasło: durszlak10 otrzymacie 10% rabatu na zakup w e-sklepie. Warto skorzystać, bo przecież dzień mamy mamy tylko raz w roku. A promocja trwa do 30  czerw...

CO Z TYM MLEKIEM ? - PRZEPIS NA Mleko owsiane (Vege)

Moje zainteresowanie dietą wegańską znacznie wzrosło, ale nie do tego stopnia by na nią się zdecydować. Powód??? między innymi mleko, bez którego nie wyobrażam sobie życia. Jednak ciągle pozostaję otwarta na wszelkie odmiany tego napoju, i po najbardziej popularnym mleku roślinnym -sojowym przyszedł czas na Mleko owsiane. Proste w wykonaniu i całkiem smaczne. Ja zrobiłam je na dwa sposoby i próbowałam określić ich smak i inne aspekty, głównie jeśli chodzi o wykorzystanie w kuchni. Może jakaś osoba rozpoczynająca przygodę z weganizmem znajdzie w tym wpisie jakąś pożyteczną radę, a może ktoś równie lubiący eksperymentować w kuchni  (jak i ja), zainspiruje się do zrobienia czegoś z wykorzystaniem tego mleka. Tak naprawdę mleko to nazwa zapożyczona i chyba używana dla wygody nazywania zamienników wegańskich produktów. Ale ja nie mam nic ku temu i oceniając napój owsiany daję 4,5/5. Składniki :  Na ok 350 ml :  4,5 łyżki płatków owsianych górskich  ok. ...

Łączna liczba wyświetleń