Przejdź do głównej zawartości

Zakręcona szpinakowa frittata z tuńczykiem, kaparami i zielonym pieprzem

Moi drodzy mamy w końcu wiosnę, i mimo że pogoda jeszcze nie odzwierciedla tej pory roku w stu procentach, to w mojej kuchni wiosennie jest już od dawna. Dzisiaj mam dla was wspaniałą propozycję na przekąskę, bądź nawet na śniadanie lub kolację. Przepisy na frittatę niejednokrotnie prezentowałam wam na blogu, niemniej teraz będzie to nieco pokręcona wersja. 
Ciasto niby klasyczne bo bazą nieodmiennie stanowią jajka z dużą dozą parmezanu, ale by było bardziej wiosennie to do ciasta dodałam podsmażony na maśle szpinak. Powiem wam, że to jeden z tych doskonałych patentów na przemycenie szpinaku dzieciom, które niekoniecznie chcą go zjadać. 
U mnie na szczęście nie ma tego problemu, ale i tak uważam, że kreatywność w kuchni to rzecz najcenniejsza. Cóż, póki co nie miałam jeszcze szpinaku świeżego tego z  ogrodu, więc sięgnęłam po ten mrożony. Czasem zdarza mi się sięgać po mrożonki, bo uważam że to dobry sposób na zachowanie produktów sezonowych. Mrożonki dostępne są cały rok, a produkty zachowują to co najlepsze. 
Dwa słowa o nadzieniu. Niezwykłe i lekko pikantne. Bazą jest tuńczyk oraz biały kremowy serek, którym towarzyszą kapary i marynowany zielony pieprz oraz świeży szczypiorek i wędzona słodka papryka dla podkręcenia smaku. Spoiwem pasty są nasiona chia (szałwia hiszpańska).  Koniecznie musicie spróbować tego połączenie, bo całość jest boska.

Tak przy okazji danie powstało również na potrzeby celebracji wczorajszego międzynarodowego dnia szpinaku. 










Składniki : 

5 dużych  jajek (L)
100 g startego parmezanu 
szczypta soli  i białego pieprzu 
450 g mrożonego Szpinaku Hortex
40 g masła 
1 mała cebula 

Na nadzienie Pastę z tuńczyka : 

120 g tuńczyka w sosie własnym 
150 g kremowego serka 
1 ząbek czosnku 
2 łyżeczki zielonego pieprzu marynowanego 
2 łyżki kaparów
garść świeżego szczypiorku 
garść świeżej rzeżuchy 
1/2 łyżeczki słodkiej wędzonej papryki 
sól/ pieprz do smaku 
2 łyżki nasion chia
2 łyżki soku z cytryny 

Wykonanie : 
1 . Masło roztapiamy na patelni i dodajemy posiekaną w kostkę cebulkę, Smażymy chwilę do jej zeszklenia. Dodajemy szpinak i zmniejszamy ogień, całość dusimy przez ok 8-10 minut. Odstawiamy i studzimy do temperatury pokojowej. Następnie blendujemy na gładką pastę. 
2. Jajka roztrzepujemy i ubijamy z szczyptą soli. Do ubitych jajek dodajemy starty parmezan, mieszamy, a następnie dodajemy pastę szpinakową. 
3. Masę wylewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia u mnie forma 23*35 cm. Pieczemy ok, 25 minut w 180 st C. 
4. Przygotowujemy pastę. Zielony pieprz siekamy drobno, podobnie traktujemy kapary choć ja preferuję nieco większe kawałki dla wzbogacenia tekstury. Siekamy szczypiorek i przeciskamy przez praskę czosnek. Tuńczyka mieszamy ze serkiem i dodajemy pozostałe składniki całość mieszając. Na koniec dodajemy nasiona chia. Wchłoną nadmiar płynu i zagęszczą pastę, dzięki czemu nie wypłynie przy zwijaniu rolady. 
5. Ciepłą i upieczoną masę szpinakowo-jajeczną pozbawiamy delikatnie papieru do pieczenia. Zwijamy w ręcznik formując roladę, czekamy aż przestygnie. Następnie rozwijamy i nakładamy nadzienie pozostawiając ok 1,5 cm od brzegu zapasu.Zwijamy dość ciasno. 
Gotowe. Dobre na zimno jak i na ciepło.

Polecam. 



Komentarze

  1. Przepiękne, wiosenne kolory. Bardzo apetyczny pomysł na zdrowe śniadanko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny przepis - uwielbiam mięsko, ale raz za czas miła odmiana :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niebianskie smaki, kocham szpinak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam szpinak, ale niestety nie wolno go jeść zbyt często :)

      Usuń
  4. Takie danie mi by na pewno smakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moim zdaniem super propozycja na obiad dla gości bo jestem pewna, że to danie zrobi mega wrażenie ❤️ jak dla mnie na plus ❤️

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa rolada!
    Wiosenne danie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda świetnie 😀jestem ciekawa jak smakuje .

    OdpowiedzUsuń
  8. ja chętnie bym zjadła, jednak moja rodzina raczej by nawet nie spróbowała ;(

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszę się, że trafiłam do Ciebie. Na pewno będę częstym gościem :) Ostatni raz, podobną roladę jadłam na weselu znajomych. Może to świetna propozycja na wielkanocny stół? Udostępniam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj jaka szkoda ze u mnie
    Nikt nie chce szpinaku. A on taki pyszny i zdrowy!

    OdpowiedzUsuń
  11. i odrazu jakoś tak bardziej wiosennie się zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale to smakowicie wygląda 😍 aż slinka pociekła 😁

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglada naprawdę smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Pysznie wyglada ❤️ I bajecznie wyglada ❤️❤️

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze nie miałam okazji kosztować, ale powinno nam zasmakować, przepis chętnie wykorzystam. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda pysznie, ale to jednak nie moje smaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda smakowicie. Będę kusiala wypróbować ten przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow! Ale nam smaczka narobiłaś:) Świetnie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda bardzo apetycznie i na pewno też smakuje rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Takie danie widzę po raz pierwszy - ale zaintrygowało mnie i jestem bardzo ciekawa jego smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Natalia Buczyńska3 kwietnia 2019 11:41

    Już lubię twojego bloga bo widzę, że łączy nas zamiłowanie do szpinaku ��

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ladoo ,czyli indyjskie słodkie kulki z ciecierzycy z kardamonem i solonymi pistacjami (Gluten free)

Dzisiaj zabieram was w daleką podróż... Gdzie się wybieramy? Do Indii, kraju pachnącym milionem różnych przypraw. Jakiś czas temu moja teściowa przeżywała renesans miłości do bollywoodzkich produkcji filmowych. Tak bardzo się wkręciła, że nawet zachciało się jej rozpocząć kulinarną podróż w tamte strony. Gdzieś w okolicach świąt Bożego Narodzenia przygotowała właśnie przysmak, który mnie osobiście bardzo przypadł do gustu. Ladoo czyt. Ladu , to coś na kształt bajaderek, i innych kulek mocy. Deser przygotowany jest w banalny sposób, bo całość przygotujecie na jednej patelni. W tradycyjnym przepisie do przygotowania używane są : Mąka z ciecierzycy lokalnie nazywana Besan , klarowane masło Ghee, które u mnie zastąpiła margaryna Palma. Prócz tego cukier puder ( z cukru trzcinowego), spora ilość kardamonu i kruszone orzechy pistacjowe. Nawet najwięksi sceptycy pokochają deser, który jest niezwykle aromatyczny, słodki i bardzo egzotyczny. Polecam. I dziękuję też mojej teściowej Izie za to od...

Bajaderki, słodkie kartofelki - czyli drugie życie czerstwego ciasta

Kto z nas choć raz nie miał w domu takiej sytuacji, że zostało ciasta lub kruchych ciastek i były one wręcz niejadalne???. Ja przyznam się szczerze, że zdarza się to u mnie nieczęsto, ale bywa i tak że ciasto poleży trochę i już szybko się suszy, a w rezultacie nie przyciąga już tak jak pierwszego dnia. Szczególnie ta wzmianka dotyczy ciast drożdżowych czy przeciągniętych i źle nasączonych biszkoptów czy też nie zabezpieczonych lukrem ciast ucieranych. Mnie zostało trochę ciasta drożdżowego z chałki  o której pisałam tutaj , więc postanowiłam nadać mu drugie życie i przerobiłam na słodkie pełne smaku i bakalii małe bajaderki. Są one nie mal w każdej cukierni, piekarni i przybierają różne nazwy od kartofelków po kulki firmowe i tak naprawdę  różnią się dodatkami i smakiem, ale zawsze są to ciemne kulki kształtem przypominające ziemniaczki (kartofelki). Szczerze mówiąc pamiętam czasy, gdy dojeżdżałam do szkoły średniej i co jakiś czas zaglądałam do pobliskiej cukierenki, tam zaw...

Łatwy bezglutenowy chleb ziemniaczany z nasionami babki jajowatej ( Vege & Gluten free)

Drodzy moi w obliczu pewnego wyzwania zadano mi bym upiekła chleb bezglutenowy jak najbardziej zbliżony do zwykłego pszennego. Czy mi się udało? sami musicie ocenić. Mało tego że chleb jest bezglutenowy, to jeszcze ma sporo błonnika, dzięki obecności łusek z babki jajowatej i nasion babki płesznik. Kolejną jego zaletą jest to, że jest również dobry dla osób na diecie wegańskiej. Chleb jest drożdżowy i jest łatwy  do wykonania, pięknie rośnie i nie pęka. Następnym plusem jest to, że ma niebywale piękną chrupiącą, rumianą skórkę, a w środku jest jak dobrze upieczony najzwyklejszy chleb pszenny. Pieczywo nie kruszy się za nadto po ukrojeniu i spokojnie zastąpi nie jeden sklepowy pełen chemii bochenek. Kwestię czasu potrzebnego do wykonania od wyłożenia składników na blat, po wyjęcie ciepłego bochenka zamkniecie w ok. 3,5 godzinach.  Polecam jak zwykle wszystkim.  Składniki na 1 duży bochenek :  500 g mąki ziemniaczanej 25 g mąki lnianej (jeśli n...

Lody morelowe (bez maszynki i jajek)

Moi drodzy obiecałam wam, że na blogu będzie dużo przepisów na lody. Dotrzymując słowa dzisiaj kolejny przepis. Mamy sezon na przeróżne owoce, w tym również moje kochane morele, które plasują się u mnie przed brzoskwiniami czy nektarynami. Uwielbiam je w postaci suszonej, a świeże mogłabym jeść bez końca. Lody z moreli z dodatkiem domowego likieru pomarańczowego na bazie śmietanki kremówki oraz jogurtu greckiego to czysta poezja dla podniebienia. Koniecznie musicie spróbować. Moje znikły tak szybko, że gdyby nie fakt braku miejsca i dostępu do zamrażalnika zrobiłabym ich więcej. Co wyróżnia lody spośród innych tych sklepowych ?  mało składników  zero białego cukru i innych słodzików  naturalny skład  kremowa i puszysta konsystencja  wyraźny i oryginalny smak świeżych owoców Zachęceni?  To polecam sięgnąć po świeże morele, póki jeszcze jest na nie sezon i zrobić takie lody w domu. Zapewniam będziecie zachwyceni efektem a zwłaszcza ich smakiem....

Ciasto rabarbarowe (na jogurcie i oleju)

Rabarbar... Jakże znany i cóż nieodłącznie kojarzony z najlepszymi latami spędzonymi w domu rodzinnym. U mnie raczej będzie bardziej kojarzony w pysznym, wyrazistym i mocno kwaskowatym kompotem. A jak jest u was. Nie pierwszy rok piekę ciasta z rabarbarem, lecz jak dotąd nie podzieliłam się z wami przepisem na proste ciasto ucierane z udziałem tych kwaskowatych łodyżek. Ciasto nie zawiera masła ani margaryny, do mokrych składników bowiem dodałam doskonałej jakości oleju z pestek winogron do tego jogurt naturalny typu greckiego kilka jajek i oczywiście domowy ekstrakt z wanilii. Zero jakiś dziwnych rzeczy sama prostota no i oczywiście świeży dorodny rabarbar.  Jego zapach sprawia, że od razu myślami przenoszę się do domu rodzinnego i mojej mamy, która tak pachnące ciasto ucierane ręcznie  wyrabiała i piekła w starym prodiżu. Z wierzchu czasem ciasto obficie posypane było cukrem pudrem, zmielonym  w prostym młynku do kawy. Czasem wychodził mały zakalec, ale jak mówią dobr...

Truskawkowiec z białą czekoladą i jogurtem

Już jakiś czas temu przygotowałam na życzenie męża sernik z dodatkiem truskawek. Mamy sezon truskawkowy w pełni, a moje prosto z ogrodu w tym roku wydały bardzo dużo owoców, stąd też pomysł na wplecenie ich do ciasta. Oczywiście zważywszy na fakt, panujących wszerz upałów nie wchodziło w grę żadne pieczenie, bo mam kuchnię tak małą, że upiekłabym się jeszcze przed sernikiem.  Sernik tak więc będzie na zimno z dużą ilością świeżych truskawek oraz innymi pysznościami. Trochę odchudzona wersja klasycznego ciasta przypadnie do gustu każdemu, kto uwielbia serniki i truskawki zarazem. Małe cząstki truskawek skąpane w białej czekoladzie to musi być dobre.  Zapraszam gorąco.  Składniki :  160 g ciasteczek pełnoziarnistych  40 g masła roztopionego 500 g truskawek na mus  350 g truskawek  30 g cukru pudru  1 opakowanie galaretki truskawkowej 1 opakowanie galaretki cytrynowej 15 g żelatyny w proszku  200 ml j...

Lody truskawkowe

Moi drodzy dzisiaj mam dla was mega przepis na puszyste lody o smaku truskawkowym. Jest sezon na truskawki, więc warto skorzystać z ich walorów smakowych nie tylko w koktajlach, ciastach czy innych oklepanych deserach. Nie będzie to przepis z kategorii fit, vege itd, ale myślę że każdy może pójść na małe odstępstwa od diety raz na jakiś czas. Moje lody przygotowałam z okazji dnia dziecka i moja córka była zachwycona. Już zaczęła wymyślać nowe smaki, więc spodziewajcie się inwazji przepisów na lody w najbliższym czasie. Przepis za bazę jest prosty ale jego wykonanie wymaga jednak trochę pracy. Do tej pory na blogu nie było żadnego przepisu na lody, prócz tego na  Sorbet z mango  . Nadrobię w tym roku zaległości myślę, że nawiązką bo w domu znalazłam na półce książkę dedykowaną właśnie lodom. Będzie więc przede mną małe wyzwanie, aby znaleźć sposób na uwiecznienie wszystkich pomysłów na zdjęciach, bo moje lody znikały podczas sesji, a nawet jeszcze przed w błyskawicznym tempie....

Flan waniliowy

Jest wiele deserów na świecie, nad którymi nie ma co dyskutować, w kwestii tego skąd się wywodzą i z jakim krajem się od razu kojarzą. Myślisz Francja, mówisz Crème brûlée, myślisz Włochy, mówisz Tiramisu, mówisz Polska, myślisz kremówka, czy też makowiec. Oczywiście to jedynie przykłady. Dzisiaj chciałabym wam zaserwować deser, który przeważnie kojarzony jest z Hiszpanią a tak naprawdę hiszpański do końca nie jest. W tym wpisie chciałabym zaznaczyć fakt, że poszukując informacji na temat dzisiejszego dania byłam mocno zaskoczona jego genezą. Dlaczego??? , bowiem okazało się że Flan chodź większości kojarzony z Hiszpanią  właśnie, tak naprawdę swoje początki  miał za czasów panowania Imperium Rzymskiego, i później pod wpływem licznych migracji i prób udoskonalania przepisu stał się firmowym deserem chociażby Meksyku, choć w wielu miejscach będzie ciągle przypisywany jest jako typowy deser Hiszpanii. Co ciekawe, Francuzi też mają swój "flan" i jest on klasyką cukierni...

Empanadas z bananami i czekoladą (White sugar free)

Jak już zapewne wiecie jestem fanką wszystkiego co związane jest z kulturą latynoamerykańską. Dzisiaj powrót do Meksyku i do bardzo popularnej potrawy a raczej deseru pochodzącego z tego kraju. Empanadas... W meksyku bardziej kojarzone są z ciastem składanym na kształt pieroga wykonane na bazie tortlli i z wytrawnym nadzieniem, ale u mnie trochę inaczej. Wersja na słodko z bananami, i ciemną czekoladą została przeze mnie nieco ulepszona i wzbogacona o uprażone orzechy laskowe. Moje empanadas wykonane zostały na bazie ciasta francuskiego, co nadało dodatkowego wymiaru tym słodkim trójkątom. Słodka przekąska, doskonale sprawdzi się na wszelkich rodzinnych imprezach a co najlepsze jej przygotowanie nie zajmie wam więcej niż 25 minut. Zachęceni, to mam jeszcze jedną dobrą informację dla zwolenników słodkości bez białego cukru. Do przepisu nie użyłam ani grama, a nadzienie zyskało słodycz płynącą z bananów. Doskonała przystawka na każdego rodzaju kinder party. Zapraszam.  ...

CO Z TYM MLEKIEM ? - PRZEPIS NA Mleko owsiane (Vege)

Moje zainteresowanie dietą wegańską znacznie wzrosło, ale nie do tego stopnia by na nią się zdecydować. Powód??? między innymi mleko, bez którego nie wyobrażam sobie życia. Jednak ciągle pozostaję otwarta na wszelkie odmiany tego napoju, i po najbardziej popularnym mleku roślinnym -sojowym przyszedł czas na Mleko owsiane. Proste w wykonaniu i całkiem smaczne. Ja zrobiłam je na dwa sposoby i próbowałam określić ich smak i inne aspekty, głównie jeśli chodzi o wykorzystanie w kuchni. Może jakaś osoba rozpoczynająca przygodę z weganizmem znajdzie w tym wpisie jakąś pożyteczną radę, a może ktoś równie lubiący eksperymentować w kuchni  (jak i ja), zainspiruje się do zrobienia czegoś z wykorzystaniem tego mleka. Tak naprawdę mleko to nazwa zapożyczona i chyba używana dla wygody nazywania zamienników wegańskich produktów. Ale ja nie mam nic ku temu i oceniając napój owsiany daję 4,5/5. Składniki :  Na ok 350 ml :  4,5 łyżki płatków owsianych górskich  ok. ...

Łączna liczba wyświetleń