Przejdź do głównej zawartości

Green Smothie z szpinakiem i mąką konopną

Moi kochani dzisiaj znowu dla was przygotowałam przepis ociekający zdrowymi składnikami. Smothies w ostatnim czasie to numer jeden wśród popularnych trendów żywieniowych i nie dziwi mnie to specjalnie. W sklepach mamy możliwość nabycia smothie w postaci butelkowanej, ale cena często zniechęca. W domu zaś łatwo je przygotować i to jest w tym najlepsze, że sami decydujemy o tym jakie składniki się na nie złożą. Nie ukrywam, że miewałam okazję próbować różnych gotowców, ale zawsze czytam skład, bo oczywiście zdarzają się producenci, którzy do tego co niby zdrowe i naturale, dosypują niebotyczne ilości białego cukru, lub co gorsza dosładzają i konserwują produkty syropem glukozowo-fruktozowym. 
W ubiegłym miesiącu mogliście przeczytać na blogu pierwszy mój przepis na smothie. Dla tych co nie widzieli i nie czytali (klik) przepis tutaj. Dzisiaj zupełnie inny bo zielony kolor zdominował  moją bazę do smothie. 

Zero dosypywanego cukru, bogaty smak, pełnia wartości odżywczych o których poniżej. 

Trochę o składnikach:

Szpinak- doskonałe źródło witamin : K, i C. Zawiera dużo beta- karotenu, żelaza oraz wapnia. Obniża ciśnienie krwi oraz stanowi doskonałe źródło antyoksydantów. 

Awokado- Zawiera luteinę, która odpowiada za prawidłowe widzenie, jest bogate w witaminę A oraz C oraz witaminę młodości - E. Bogate w jednonienasycone kwasy tłuszczowe wspierające serce,  źródło kwasów omega-3, oraz kwasu foliowego a także witaminy K oraz B1. Węglowodany ?- tak ale 75% z nich to błonnik.

Banany - Nie chcesz słodzić swoich deserów i wszelkiego rodzaju smothies ?  Sięgnij po dojrzałego banana, zazwyczaj w smothie to składnik nie mal podstawowy. Jakie ma właściwości? To jeden z tych owoców, który pomaga nam odkwasić organizm, ze względu na właściwości alkalizujące. Banany to przede wszystkim doskonała dawka magnezu jakże ważnego w dzisiejszej diecie. *Jedne banan ok 100 g  to tyle magnezu co pół szklanki orzechów. 
Oprócz magnezu zawierają enzym o nazwie TRYPTOFAN, który rozkładany jest w naszym organizmie do SEROTONINY, czyli hormonu szczęścia. Oprócz tego banany zwierają witaminę K, B6, oraz A i C. 

Mąka konopna - to aż 40% pełnowartościowego białka, przy tym równie łatwo przyswajalnego
Zwiera wszystkie aminokwasy egzogenne, czyli te które nie są wytwarzane przez nasz organizm i muszą być dostarczane wraz z pożywieniem. Ma niski indeks glikemiczny ok . 7, oraz bardzo dużą zawartość błonnika. 10% mąki konopnej to tłuszcze, w tym większość z nich (9%) stanowią niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe. Jest to głównie kwas alfa-linolenowy z grupy omega-3 i gamma-linolenowy z grupy omega-6. Oprócz tego mąka konopna pozwoli nam uzupełnić niedobory składników mineralnych : Wapnia, potasu, żelaza, cynku czy też fosforu. Zawiera witaminy A, B1, oraz B2. 

To tyle na temat mojej bazy do smothies, oprócz tego znajdziecie tam również inne cenne składnik, które również podbiją wartość odżywczą całej miseczki.

Prosty i wartościowy posiłek = dobry początek każdego dnia. 









Składniki : 
Garść świeżego szpinaku u mnie baby leafs
100 g awokado (ok. 1 sztuka)
2 banany ok. 200 g 
2 łyżki mąki konopnej 
garść świeżej mięty u mnie pieprzowa
2 łyżki soku z cytryny 

Ponadto: 
plasterki banana
ekspandowane ziarno jagły ok. 2 łyżeczki 
mięta do podania 

Wykonanie : 
1. Owoce myjemy i obieramy ze skórki. Płuczemy listki mięty oraz szpinak na sicie odsączamy z nadmiaru wody. 
2. Wszystkie składniki umieszczamy w blenderze i miksujemy na gładką masę. Wykładamy do miski i przybieramy. 

Gotowe.  






Komentarze

  1. Bardzo lubię zielone smoothies, zwłaszcza kiedy szpinak jest jego podstawą :) Ale takie smothies z mąką konopną jeszcze nie piłam. Muszę spróbować jak smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi przepysznie, uwielbiam smoothie, pewno zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda super smacznie i pożywnie. Chętnie skorzystam z przepisu, bo szukam ostatnio zdrowszych alternatyw dla moich codziennych posiłków :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z przyjemnością skorzystam z przepisu. 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmmm... Same moje ulubione składniki! Na pewno zrobię! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo mamooo..ale cuda tu masz:) poproszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wygląda to smothies, ciekawa jestem jal smakuje

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam banany! A to cudnie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie wypróbuję ten przepis, bo takiej mąki jeszcze nigdy nie dodawałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi bardzo zdrowo i pożywnie. Nie przepadam tylko osobiście za szpinakiem i awokado, więc poczekam na przepisy w innych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj, ja się za nic nie mogę przekonać do szpinaku;-/

    OdpowiedzUsuń
  12. Szpinak + banany - KOCHAM! Na pewno wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda smacznie!
    Będę musiała wypróbować ten przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jadłabym, zwłaszcza że od jakiegoś czasu wprowadzam w końcu zdrowy lifestyle :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda bardzo fajnie, bratka jeszcze nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Fit przekąska - Chipsy z czerwonej soczewicy z bazylią i pomidorami

Nie ma co się szczypać jest karnawał i jak co roku strony kulinarne zalewa fala przepisów na pączki, chrusty, faworki i inne tego typu przysmaki. Trochę mi nie po drodze na ten czas zapodawać przepis na te kaloryczne, choć smakowite kąski...więc, postanowiłam że dzisiaj postawię na coś wręcz przeciwnego.  W szafce od dłuższego czasu zalegała mi soczewica, której nie zmieściłam w pojemniku. Zazwyczaj takie resztki lądują w zupie, lub jakieś paście do chleba. Tym razem wymyśliłam inne zastosowanie  soczewicy w mojej kuchni.  Przyznaję, że rzadko ale jednak kupuję czasem gotowe przekąski, choć nie jestem ich fanką. Zdecydowanie wolę stać w kuchni kilkanaście minut dłużej i przygotować domowe chipsy z piekarnika, lub frytownicy. Dzisiaj przedstawię wam moją wersję przekąski, która odmieni wasze spojrzenie na strączki i nawet jeśli nie lubicie smaku soczewicy to zapewniam, że w tej przekąsce jej nie wyczujecie.  Jedynym poświęceniem z waszej strony będzie...

Fit Wegańskie bezglutenowe bułeczki na parze

Chodź dzisiejszy przepis będzie dedykowany głównie weganom i tym na diecie bezglutenowej, to gwarantuję że bułeczki podbiją też nie jedno najbardziej wybredne podniebienie. Trudno nazwać dzisiejszy produkt bułeczkami, bo z takimi klasycznymi praktycznie nie mają nic wspólnego. Są w 100 % wegańskie nie zawierają jajek,drożdży a dodatkowo są bezglutenowe. Niemożliwe? a jednak... Następnym szczegółem odróżniającym vege bułeczki od tych zwykłych jest sposób ich przygotowania. Przygotowane bowiem zostały w parowarze i tym samym bliżej im do tradycyjnych buchtów in.(parowańców,bułek na parze). Słodkie, delikatne no i zaskakująco sycące. Głównym składnikiem jest mąka ryżowa, a bułeczki rosną dzięki kombinacji sody oczyszczonej i octu. Bez obaw octu nie wyczujecie po upieczeniu, ma on za zadanie aktywować działanie sody oczyszczonej. Smak aksamitny i bogaty z wyraźnie wyczuwalnym aromatem kokosa. Po prostu rozpływają cię w ustach i jak dla mnie są doskonałą lżejszą alternatywą dla tradycyjn...

Kluski na parze w sosie czekoladowym

Yum Choć wariantów tych drożdżowych klusek jest naprawdę wiele, to powiem wam że dla nie jednego z was będzie to podróż do czasów dzieciństwa. O czym mowa?... O parowańacach: (in.buchty, pampuchy, kluski na parze, parzak i). U mnie w wersji na słodko z sosem czekoladowym, bo moja córka od tygodnia się upominała o właśnie taki obiad. Kluski są na drożdżach bez dodatku jajek więc ciasto będzie również miało swoich fanów wśród wegetarian, wystarczy tylko zamiast zwykłego mleka dodać roślinne lub kokosowe.  Ile razy robię to ciasto zawsze wychodzi i co najważniejsze nie pęka zbyt mocno podczas parowania. U mnie wersja na słodko, ale ciasto jest na tyle uniwersalne, że spokojnie możecie  zrobić wytrawną wersję dania z tymi kluseczkami. Zatem zapraszam do wspólnego gotowania na parze. Składniki na 12-15 porcji:  500 g mąki (użyłam mąki Typu 650) pół łyżeczki soli ok. 3 łyżki cukru (lub waszego ulubionego środka słodzącego)* można pominąć w wersji wytrawniej...

Flan waniliowy

Jest wiele deserów na świecie, nad którymi nie ma co dyskutować, w kwestii tego skąd się wywodzą i z jakim krajem się od razu kojarzą. Myślisz Francja, mówisz Crème brûlée, myślisz Włochy, mówisz Tiramisu, mówisz Polska, myślisz kremówka, czy też makowiec. Oczywiście to jedynie przykłady. Dzisiaj chciałabym wam zaserwować deser, który przeważnie kojarzony jest z Hiszpanią a tak naprawdę hiszpański do końca nie jest. W tym wpisie chciałabym zaznaczyć fakt, że poszukując informacji na temat dzisiejszego dania byłam mocno zaskoczona jego genezą. Dlaczego??? , bowiem okazało się że Flan chodź większości kojarzony z Hiszpanią  właśnie, tak naprawdę swoje początki  miał za czasów panowania Imperium Rzymskiego, i później pod wpływem licznych migracji i prób udoskonalania przepisu stał się firmowym deserem chociażby Meksyku, choć w wielu miejscach będzie ciągle przypisywany jest jako typowy deser Hiszpanii. Co ciekawe, Francuzi też mają swój "flan" i jest on klasyką cukierni...

Bajaderki, słodkie kartofelki - czyli drugie życie czerstwego ciasta

Kto z nas choć raz nie miał w domu takiej sytuacji, że zostało ciasta lub kruchych ciastek i były one wręcz niejadalne???. Ja przyznam się szczerze, że zdarza się to u mnie nieczęsto, ale bywa i tak że ciasto poleży trochę i już szybko się suszy, a w rezultacie nie przyciąga już tak jak pierwszego dnia. Szczególnie ta wzmianka dotyczy ciast drożdżowych czy przeciągniętych i źle nasączonych biszkoptów czy też nie zabezpieczonych lukrem ciast ucieranych. Mnie zostało trochę ciasta drożdżowego z chałki  o której pisałam tutaj , więc postanowiłam nadać mu drugie życie i przerobiłam na słodkie pełne smaku i bakalii małe bajaderki. Są one nie mal w każdej cukierni, piekarni i przybierają różne nazwy od kartofelków po kulki firmowe i tak naprawdę  różnią się dodatkami i smakiem, ale zawsze są to ciemne kulki kształtem przypominające ziemniaczki (kartofelki). Szczerze mówiąc pamiętam czasy, gdy dojeżdżałam do szkoły średniej i co jakiś czas zaglądałam do pobliskiej cukierenki, tam zaw...

Empanadas z bananami i czekoladą (White sugar free)

Jak już zapewne wiecie jestem fanką wszystkiego co związane jest z kulturą latynoamerykańską. Dzisiaj powrót do Meksyku i do bardzo popularnej potrawy a raczej deseru pochodzącego z tego kraju. Empanadas... W meksyku bardziej kojarzone są z ciastem składanym na kształt pieroga wykonane na bazie tortlli i z wytrawnym nadzieniem, ale u mnie trochę inaczej. Wersja na słodko z bananami, i ciemną czekoladą została przeze mnie nieco ulepszona i wzbogacona o uprażone orzechy laskowe. Moje empanadas wykonane zostały na bazie ciasta francuskiego, co nadało dodatkowego wymiaru tym słodkim trójkątom. Słodka przekąska, doskonale sprawdzi się na wszelkich rodzinnych imprezach a co najlepsze jej przygotowanie nie zajmie wam więcej niż 25 minut. Zachęceni, to mam jeszcze jedną dobrą informację dla zwolenników słodkości bez białego cukru. Do przepisu nie użyłam ani grama, a nadzienie zyskało słodycz płynącą z bananów. Doskonała przystawka na każdego rodzaju kinder party. Zapraszam.  ...

Kanapka bawarska z kiełbaskami norymberskimi

Witajcie w nowym roku. Nowy rok przyniósł mi nowe wyzwania. Zostałam ambasadorem marki ALDI i niemniej wpis ten stanowi integralną część mojego udziału w kampanii.  Fast food wciąż modny, okryty złą sławą, przyprawiający nas o ból głowy w kwestii zawartych w nim kalorii. Co sprawia, że ciągle nie możemy zmienić naszych nawyków żywieniowych? Lenistwo, brak czasu, lub nieumiejętne podejście do tematu codziennego odżywiania. Jeśli już stawiamy na tzw. FAST FOOD, to zróbmy go w domu. Ja dzisiaj mam dla was szybką alternatywę dla kupnych zapiekanek, bądź co gorsza mrożonek, które podgrzewamy w kuchence mikrofalowej.  Wszystkie składniki kupicie w jakimkolwiek sklepie stacjonarnym, ale jako że wpis będzie lokował konkretny produkt i sieć marketów marki ALDI polecam kupić wszystko właśnie tam. Moja zapiekanka jest wzorowana na "Nürnberger Bratwürste" a konkretnie Drei im Weckla , czyli kanapce rodem z Bawarii.  Oczywiście moja ma zdrowe dodatki pod postacią świeżych warz...

HIT- Różowe miękkie ciastka malinowe

W ramach prowadzonej kampanii uświadamiającej o roli cukrów prostych w naszym życiu postanowiłam przedstawić wam ciastka, które zachwycą was nie tylko wizualnie ale i smakowo. Ten przepis w szczególności polecam wszystkim zapracowanym mamom, które dbają o żywienie swoich pociech i nie ograniczają im słodyczy do zera. Oczywiście wszystko z umiarem. Chcecie więcej informacji na temat cukru i jego roli w naszym życiu ??? To ponownie zapraszam was do odwiedzenia strony   www.uczymyjakslodzic.pl  W kilku słowach o samych ciastkach. Z wierzchu i od spodu kruche a w środku struktura najlepszego biszkoptu połączona z piaskową konsystencją ciasta ucieranego. Nie wiem jak to lepiej ubrać w słowa. Miękkie i aromatyczne z wyraźnie wyczuwalnym smakiem malin i kontrastującym kwaskowym cytrusowym posmakiem. Poezja wśród wszystkich ciastek. Relatywnie mała ilość cukru uwypukla i wręcz podkreśla naturalne aromaty.   Mamy lato- lato to czas świeżych owoców. Za chwilę pojawią się moj...

Budyń jaglany z bananami i wanilią.

Yum Lubicie budyń?? U mnie w domu na to hasło zawsze robi się wielkie ożywienie. Ostatnio mocno interesuję się zdrowym żywieniem i poszukiwaniem alternatywy dla gotowych produktów, choć nie zawsze mam czas na eksperymentowanie. Budyń (o ile można to tak nazwać ), który wam chcę zaproponować bazuje na kaszy jaglanej. W sieci huczy od różnorodnych przepisów wykorzystujących tę kaszę, no to i ja nie pozostaję dłużna trendom i o to efekt. Pudding z kaszy jaglanej nie zawierający ani grama białego cukru, ponieważ cała słodycz w deserze pochodzi od dojrzałych bananów oraz ekstraktu waniliowego. Mamy, które dbają o żywienie swoich dzieci powinny spróbować tego przepisu, ponieważ nie dość że dostarczy wielu cennych składników mineralnych to jeszcze będzie dużo zdrowsza niż wszystkie budynie z proszku. Jednym słowem wystarczy poświęcić kilka chwil w kuchni by przyrządzić dziecku zdrowe śniadanie lub podwieczorek. Składniki: 50 g kaszy jaglanej 250 ml mleka 5 ml ekstraktu wani...

Wegańskie placuszki na mące lnianej (Vege & gluten free)

Len... Piękny i bardzo cenny dla naszego zdrowia. Nie będę was zanudzać wymieniając jego prozdrowotne właściwości, ale dodam że warto go spożywać. Ostatnio przy okazji pojawienia się tzw. półki zdrowia w znanej sieci marketów odkryłam mąkę lnianą. Za bardzo nie miałam na nią innego pomysłu niż tradycyjne zaparzanie jej i stosowanie jako osobny napar lub baza do koktajlów. Aż do dziś kiedy to nieco eksperymentalnie postanowiłam zrobić z niej placuszki. Bazą placuszków był banan, bo przecież przepis jest wegański i nie było mowy o zastosowaniu jajek, a tzw. bazą suchą wspomniana mąka lniana w połączeniu z moją ulubioną kokosową. Oprócz tego woda mineralna,cynamon i cukier kokosowy. Samo zdrowie. I zapewniam was, że nawet  Ci co nie są przekonani co do smaku siemienia lnianego czy też samej mąki to się nie zawiodą na walorach smakowych. Banan i kokos nadają dominującą nutę aromatyczną a cynamon ją wzbogaca. Placuszki podałam z ubitą śmietanką kokosową i świeżymi owocami, w tym naszymi...

Łączna liczba wyświetleń

684,296