piątek, 8 kwietnia 2016

Panna cotta pomarańczowa z likierem blue curacao

Yum Wariacji na temat włoskiej panna cotty ciąg dalszy, tym razem deser w bardziej wyszukanej wersji. Przepis różni się przede wszystkim dodatkami do masy śmietanowej, choć proces przygotowania jest identyczny jak ten w przepisie na waniliową panna cottę o której pisałam tutaj . Do przygotowania użyłam  likieru Blue Curaco,zamiast ekstraktu waniliowego. Likier ten nadał masie piękną i delikatną barwę w odcieniu błękitu. Deser zyskał takę drugi wymiar dzięki kandyzowanej skórce cytrynowej. Cóż żadne słowa nie oddadzą pełni smaku, więc koniecznie musicie sami zrobić ten deser. 




Składniki : 

300 ml śmietanki 30%
200 ml mleka 3,2%
40 g cukru kryształu
3 łyżeczki (10-11 g) żelatyny
3 łyżki likieru pomarańczowego blue curacao
sok z połowy pomarańczy lub kilka kropel aromatu pomarańczowego
sok z ćwiartki cytryny
niewielka ilość oleju lub roztopionego masła do wysmarowania foremek

Ponadto:
łyżka skórki cytrynowej kandyzowanej
cukier puder do oprószenia lub wiórki kokosowe

1.Mleko, śmietankę, likier i cukier podgrzewamy ( nie gotujemy!!!) na bardzo małym ogniu. 
2. Dodajemy sok z pomarańczy i cytryny do podgrzanego mleka i śmietanki, pamiętając aby masa się nie gotowała. Optymalna temperatura masy to ok. 80-83 st. C, więc jeśli nie macie wyczucia czasu sprawdzi się tutaj termometr cukierniczy.
3. Żelatynę moczymy (do napęcznienia) w ciepłej wodzie, UWAGA: nie wrzącej bo straci swoje właściwości żelujące i deser nie osiągnie pożądanej konsystencji. Dodajemy żelatynę do gorącego mleka i śmietanki. Mieszamy bardzo dokładnie.
4.Całość studzimy. Na dnie naczynia(wcześniej wysmarowanego tłuszczem) wykładamy łyżkę skórki cytrynowej ( u mnie domowej roboty razem z powstałym karmelem). Następnie wylewamy masę śmietankową i wstawiamy do lodówki do zastygnięcia na mniej więcej 1 – 1,5 godziny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz